|
22.02.2010. |
|
Infiniti. Luksusowa japońska marka zaczęła dostosowywać się do europejskiego rynku – w sprzedaży pojawią się modele z silnikami wysokoprężnymi.
Nie ma co się oszukiwać, w Europie mocne diesle nawet w segmencie aut luksusowych są niemal tak samo pożądane jak silniki benzynowe i sporo marek ma takie jednostki w swojej ofercie. Infiniti w końcu postanowiło zacząć z nimi konkurować. Pod maski modeli FX, EX oraz M trafi więc motor V6 o pojemności trzech litrów, który montowany jest chociażby w Lagunie Coupe. Jednakże tam jednostka generuje 235 KM i 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego, a w Infiniti te wartości są większe. O ile jednak Moc rośnie o zaledwie trzy konie, o tyle maksymalny Moment obrotowy wzrasta do 550 Nm. Wszystko za sprawą przeróbek takich jak inny blok silnika, wał korbowy, zmieniony układ dolotowy, system wtrysku paliwa, recyrkulacji spalin, zoptymalizowana turbosprężarka czy nowe katalizatory. FX z nowym dieslem i automatyczną, siedmiobiegową skrzynią rozpędza się do setki w 8,3 sekundy, EX zajmuje to 0,4 sekundy mniej. Przy tym auta mają palić odpowiednio 9 oraz 8,4 litra oleju napędowego na 100 kilometrów. Samochody z nowymi silnikami po raz pierwszy zadebiutują podczas salonu motoryzacyjnego w Genewie. Model M z jednostką wysokoprężną zadebiutuje i pojawi się w ofercie nieco później. |