TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

Mazda 323 1,7D (PN) 91r. i co dalej?

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Mazda 323 1,7D (PN) 91r. i co dalej?
« dnia: 28 Grudzień, 2006, 17:42:53 »
Witam! jestem posiadaczem wymienionego w tytule samochodu i od tygodnia poszukuje odpowiedzi na pytanie co mogę zrobić z moim silnikiem. Niestety narazie jest on uszkodzony - wyciek oleju - jednak temat remontu generalnego chciałbym powiązać z jego największa wadą - osiągami. Kopciuszek ma tylko 58 koni i troszkę mi to wadzi. Co prawda biorę jeszcze pod uwagę SWAP , jednak chyba najbardziej zadowolony był bym gdyby udało mi się zbudować coś na bazie tego ( 3 tys. temu były regenerowane wtryski , 500 km robione sprzęgło - o auto staram się dbać jak tylko mogę , więc jako-tako jestem pewien jedynostki napędowej). Jeden ze znajomych podrzucił mi temat Turbo. Podobnież dało by się zainstalować tu niewielką sprężareczke i przy ciśnieniu rzędu 0,5 bara obyło by się bez odprężania silnika (co kolwiek ma to znaczyć - przepraszam ale jestem narazie laikiem w temacie uturbiania silnika , wiec niektóre moje pytania moga być dość śmieszne , jednak prosze o wyrozumiałość). Nie zależy mi na dużym przyroście mocy - optymalnie było by w granicy 80-90 koni. Czy jest wogóle możliwość budowy czegoś takiego ? (i jak by wychodziła opłacalność?) Sprężarke i.t.d oczywiście kupił bym używaną , jednak dał bym wszystko co możliwe do regeneracji (do takiego ciśnienia chyba zbyt wielka nie jest potrzebna). No i jeszcze jedno ważne pytanie - jak wysterować taki silnki ? Jaki koszt byłby zrobienia programu żeby jakoś się to odpychało od ziemi i działało w miare bezawaryjnie? Bardzo prosił bym o odpowiedź , dziękuje za wyrozumiałośc :)



Odp: Mazda 323 1,7D (PN) 91r. i co dalej?
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Grudzień, 2006, 23:37:17 »
Najprościej użyć sprężarkę z Mazdy z turbo. Co do wysterowania, to już konieczne będzie doświadczalne regulowanie pompy tak, aby w obszarze poprawionego napełniania uzyskanego dzięki turbinie miała odpowiedni wydatek paliwa.
Obawiam się jednak, że wyjdzie to wszystko drogo.
Nieważna fura, ważne kto nią jedzie ;) Turbotechnika