TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

silnik ALH

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

silnik ALH
« dnia: 07 Listopad, 2007, 22:51:42 »
Witam.Chciałbym się dowiedziec czy silnik ALH 1.9TDI(90km) to dobry motor.Wiem,że posiada turbinę ze zmienną geometrią łopatek(VNT),ale czy posiada jakieś specyficzne właściwości np.ma najlepsze osiągi z pośród  innych 90-konnych silników lub jest najbardziej niezawodny.



Offline Marco

  • ***
  • 283
  • Golf III TDI 1Z
Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Listopad, 2007, 23:38:40 »
Wielu specjalistów z diagtronika uważa że najbardziej niezawodnym wśród diesli VAG VW jest 1.9TDI 90KM o kodzie AHU :)
GOLF III TDI 1Z

Offline Moretti

  • ****
  • 417
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Listopad, 2007, 23:43:15 »
Ja nie jestem tego pewny na 100%..ale wlasnie 90KM nie mam zmiennnej geometrii turbo, dlatego ma 90KM . Mniej koni ale bedziej niezawodna turbina .

Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Listopad, 2007, 18:16:19 »
Wielu specjalistów z diagtronika uważa że najbardziej niezawodnym wśród diesli VAG VW jest 1.9TDI 90KM o kodzie AHU :)

A jakie "notowania" ma AFN. ???

Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Listopad, 2007, 18:38:20 »
Ja nie jestem tego pewny na 100%..ale wlasnie 90KM nie mam zmiennnej geometrii turbo, dlatego ma 90KM . Mniej koni ale bedziej niezawodna turbina .
Jeśli masz tzw.zawór n75(czarny u dołu,biały u góry,przedzielony metalową obejmą z trzema wejściami na przewody powietrzne - 2 białe i jeden czarny)to masz turbo VNT

Offline Marco

  • ***
  • 283
  • Golf III TDI 1Z
Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Listopad, 2007, 19:11:12 »
Cytuj
A jakie "notowania" ma AFN.


Silnik też solidny ale turbo bardziej kłopotliwe (zapiekające się kierownice spalin)
GOLF III TDI 1Z

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Listopad, 2007, 22:12:06 »
Ja miałem AHU w Caddy z `97r - 517 tyś km miał bodajże jak go sprzedawałem i zero jakichkolwiek problemów z motorem czy osprzętem. Teraz mam ALH: moc teoretycznie ta sama a jednak żwawszy jest... Jeden ma 116 tyś, drugi 250 tyś km i żaden nie był dotykany przez mechaników poza czynnościami serwisowymi... Zimą pali "od strzału" ale to pewnie zasługa eksploatacji na pełnym syntetyku od wyjechania z salonu (Mobil 1 0W-40 Turbo Diesel). Zobaczymy ile wart jest ten olej... Wracając do silnika (ten z 250 tyś km przebiegu), po dłuższym postoju (noc) zaczęło być słychać delikatny klang popychaczy przy rozruchu, ale dosłownie może przez pół sekundy i gdy tak porównuje ten odgłos do rumotu jaki wytwarzała jednostka AHU z pół milionem kilometrów przebiegu, to jeszcze duuuuuużo kilometrów przed nim. Ogólnie polecam i podpisuję sie pod tym obiema rękami. Ja jestem i będę zagorzałym zwolennikiem starych konstrukcji VW opartych na pompach - są po prostu nie zawodne i niezniszczalne... czego nie można już powiedzieć o jednostkach PD (no chyba ze założymy że "pompka" to taka sama część wymienna jak filtry czy paski, tylko wymienialna raz na 300 tys km...)
« Ostatnia zmiana: 08 Listopad, 2007, 22:17:22 wysłana przez Piasek »

Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Listopad, 2007, 22:57:25 »
posiadam golfa IV z silnikiem alh.
Wiec turbina w tym silniku jest w  100%  ze zmienna geometrią. - czy dobrze trudno powiedzieć, w każdym razie łopatki zapiekają się - mam ten problem.
silnik w sam sobie bardzo dobry, trwały i bezawaryjny - mój ma ponad 230tyś i chodzi praktycznie jak nowy :) problemem może być tylko zapiekająca się turbina.
jeśli chodzi o trwałość to super - 0 wycieków 0 problemow.
koszt chipa ok 1500zl :) do teraz moja jednostka jezdzi na pełnym syntetyku.

Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Listopad, 2007, 12:57:18 »
posiadam golfa IV z silnikiem alh.
Wiec turbina w tym silniku jest w  100%  ze zmienna geometrią. - czy dobrze trudno powiedzieć, w każdym razie łopatki zapiekają się - mam ten problem.
silnik w sam sobie bardzo dobry, trwały i bezawaryjny - mój ma ponad 230tyś i chodzi praktycznie jak nowy :) problemem może być tylko zapiekająca się turbina.
jeśli chodzi o trwałość to super - 0 wycieków 0 problemow.
koszt chipa ok 1500zl :) do teraz moja jednostka jezdzi na pełnym syntetyku.
Ja chyba też mam ten problem z zapychającymi się łopatkami w turbinie bo przy jezdzie przez dłuższą chwilę powyżej 3000 rpm silnik traci moc;pewnie w większości sprężarkek prędzej czy pózniej pojawia się ten problem :-[

Odp: silnik ALH
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Listopad, 2007, 13:46:22 »
no ja tez mam ten problem  zwłaszcza jak silnik jest obciążony np wyprzedzanie pod górkę  przy np 120 wlacza sie tryb a czasami przy 180 sie nie wlaczy - zalezy :) ale przeczyszcze turbo koszt ok 300zl i po problemie :)