TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« dnia: 10 Styczeń, 2008, 09:11:39 »
Kumpel ma Escorta z `96r (silnik 1.8 Turbo D 70KM) no i od pewnego czasu pojawił się problem z gaszeniem auta a dokładnie z niemożnością wykonania tego procesu. Auto zapala bez problemu, jeździ równie sprawnie, przychodzi do zgaszenia, przekręcamy kluczyk w stacyjce do pozycji ZERO i ... nic... Silnik tylko jakby zszedł na niższe obroty (coś pomiędzy C-330 a C-360) i dalej klekoce. Myśleliśmy ze to zawór (taka świeca dziwna) odpowiadająca za gaszenie ale okazało się ze tam jest inna pompa wtryskowa (Lucas`a) i urządzenie to występuje ale w innej postaci (niedostępnej na rynku aftermarket). Dzwoniliśmy do pompiarza to zameldowął ze to będzie coś z immobiliserem (bo podobno jest on zintegrowany z pompą) i ze naprawa tego bedzie kosztować 600 zł !!! Dużo trochę... jak na kogoś kto 800 na miesiąc zarabia, a 400 na paliwo wydaje... Zatem panowie: jakaś rada ewentualnie namiar na kogoś kto to wykona (za niższe pieniądze)
Aktualnie gaszenie auta wygląda następująco:
5-tka i puszczenie sprzęgła (czyli klasyczne zaduszenie)...
Tylko ile jeszcze rozrząd takich numerów wytrzyma  ??? (strach pomyśleć)
« Ostatnia zmiana: 04 Wrzesień, 2008, 12:06:44 wysłana przez Piasek »



Offline And280

  • ****
  • 371
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Styczeń, 2008, 14:04:12 »
moze az tam jakies kilogramy nagaru na tlokach sie osadzily albo turbawka puszcza olej i dlatego nie mozecie go zagasic. to chyba nie bedzie immobilaizer zawsze mozna wyciagnac bateryjke z kluczyka i zobaczyc czy w ogole zapali.
Nastepny tolek teraz 1M ASV

Offline Moretti

  • ****
  • 417
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Styczeń, 2008, 14:52:34 »
Piasek ...twoja diagnoza jest sluszna .To co jest w tym fordzie to wlasnie ten zawor . Po prostu nie odcina calkiem paliwa . Wyglada on i dziala jak kazdy inny zawor tego typu . Jedyna roznica ze nie ma latwego dostepu nie niego i nie widac go  . Jest obudowany gruba blacha dokrecona srubami z okraglymi glowkami . Najprosciej  po slusarsku  dostac sie  do zaworu i zreperowac go ,bo te zabepiecznie  to nie jest przeszkoda dla zlodzieja . Wiedza w jaki kabel sie wpiac zeby ten silnik uruchomic . Wiec jesli kolega od forda ma czas i troche zdolnosci mechanicznych sam sobie moze to zreperowac ....ja to robilem nawet bez wyjmowania pompy .

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Styczeń, 2008, 22:35:41 »
No też mnie to kusiło - ale chciałem sie najpierw upewnić czy zrywać te zabezpieczenia i rozbierać dupę (pompie oczywiście 8) ) Wielkie dzięki za radę... Powalczymy, powalczymy... poinformuje o wynikach ślusarskiej pracy;)

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #4 dnia: 04 Wrzesień, 2008, 11:16:42 »
No więc po pół roku zaduszania auta w końcu to ustrojstwo naprawiliśmy.
Przyczyna tkwiła w pękniętej gumce uszczelniającej na elektrozaworze od gaszenia.
Niestety nie dąło sie tego wykonać bez demontażu pompy wtryskowej, później bezproblemowo dały się odkręcić "antyodkręcalne śruby zabezpieczeniowe immobilisera" :D no i...
Na rynku aftermarket zamiennik tego nie występuje. Na rynku ASO Forda: "...a i owszem, mamy, 800 zł..." - pomińmy ten incydent
Na rynku szrociarzy, anglików i używek: zasadniczo był problem aby najpierw znaleźć identyczną pompę a następnie pojawił się kolejny, że nikt nie chciał sprzedać samego zaworu... W końcu po wielkich perturbacjach udało się go kupić wykręconego ze sprawnej pompy za całe 150 zł...
Ale za to jak pięknie sprzęcik gaśnie ;D
Aż miło...

Offline heko

  • **
  • 100
  • Płeć: Mężczyzna
  • chipować...chipować...chipować
    • G-CS
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #5 dnia: 04 Wrzesień, 2008, 11:27:13 »
"Ale za to jak pięknie sprzęcik gaśnie Duży uśmiech
Aż miło..."

..normalnie to ludki się cieszą jak zapala ???...a nie jak gaśnie ;D

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Wrzesień, 2008, 12:10:23 »
No ten Ford jakoś się nie bardzo chce trzymać utartych stereotypów dot. aut i silników tej marki.
Odpala "na cyknięcie", oleju prawie nie bierze i przejechał już ok pół mln kilometrów...
No w sumie tylko korozja go wpier... jak każdego Forda ;)

Offline promax

  • *****
  • 584
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #7 dnia: 05 Wrzesień, 2008, 07:21:20 »
W takim razie jest trendy -taka moda teraz na ekologie
Ford wie co robi tworząc auta które podlegają autodegradacji
A Polonez to już - można powiedzieć - wyprzedził swoją epoke!!
Choć przez chwile bądz patriotą MediaMarkt zostaw idiotom!

Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Wrzesień, 2008, 21:41:23 »
Jest jeszcze tańsza wersja ale bardziej brutalna, na pompie przy śrubie wolnych obrotów (ta mała) masz dźwigienkę z napisem "stop" do gaszenia ręcznego. Mozna było dorobić linkę do kabiny i gasić jak stary czeski wózek widłowy jaki mieliśmy kiedyś na zakładzie.

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: Ford 1.8Turbo D - nie chce zgasnąć
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Wrzesień, 2008, 09:39:51 »
No ta pompa (jak pisałem) jest już ta najnowasza ze zintegrowanym immobiliserem i tam nie ma żadnych dodatków tego typu. Rolę linek gaszenia przejęły elektrozawory...
Tańszą i prostszą metodą było założenie klasycznego elektrozaworu (np od instalacji gazowej) na wężu doprowadzajacym paliwo do pompy ale nie chcieliśmy cudować z "wrzutkami".