TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

Jazda na rzepaku - na poważnie

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piro

  • *****
  • 1 233
  • Płeć: Mężczyzna
  • Vtech, KMH
    • Vtech - chiptuning, powerboxy, hamownie podwoziowe
Jazda na rzepaku - na poważnie
« dnia: 09 Czerwiec, 2008, 12:05:35 »
Producenci biopaliw do diesla wkładają dość dużo trudu w takie zmodyfikowanie oleju rzepakowego aby jego gęstość i lepkość oraz parametry prędkości spalania i liczba cetanowa były możliwie blisko tej odpowiedniej dla ON co pozwala nowemu paliwu być substytutem popularnej "ropy". Generalnie jest to estryfikacja, której produktem ubocznym (ok. 20%) jest gliceryna. Jest to ewidentne dopasowywanie paliwa do obecnych na rynku samochodów.

A gdyby tak podejść do tego na odwrót ? Dopasować samochód do paliwa ?

Przyjąłem następujące założenia:

- samochód - Volkswagen 1.9 TDI PD (105 KM), EDC16
- paliwo - czysty olej rzepakowy (Biedronka) bez żadnych dodatków. 100% paliwa stanowi olej rzepakowy.
- modyfikacje mechaniczne - brak jakichkolwiek modyfikacji, wykorzystanie tylko fabrycznego hardware.
- oczekiwania - zachowanie osiągów, zachowanie spalania.

Do rozpatrzenia były następujące zagadnienia:

- rozruch zimnego silnika
Problemy do rozwiązania : Olej rzepakowy ma wyraźnie większą gęstość i lepkość od ON, co więcej - przy niższych temperaturach (a za takie rozumiemy w jego przypadku już 30 C i niżej !!!!) gęstość gwałtownie wzrasta. Poniżej ok. -13C olej rzepakowy zaczyna zamieniać się w ciało stałe. Silnik PD nie potrafi wykonać poprawnie rozruchu w oparciu o fabryczne procedury już gdy temperatura silnika/powietrza zasysanego wynosi 15C. Nawet poniżej 30C widać wyraźne zakłócenia pracy i utrudnione wchodzenie na obroty.

- efektywne spalanie paliwa
Problemy do rozwiązania: Olej rzepakowy ma dużo niższą liczbę cetanową niż ON. Różnica jest drastyczna OR ma liczbę cetanową na poziomie 30-33). Nagrzany silnik na oleju rzepakowym pracuje ciszej i jest słabszy. Gdy jest zimny - dymi na biało. Ponadto różnica gęstości i lepkości w stosunku do ON i ich duża zmiana wraz ze zmianą temperatury powoduje, że silnik ma duże fluktuacje osiągów w zależności od temperatury paliwa

- zapach spalin
Problemy do rozwiązania: Olej rzepakowy spalając się w oparciu o fabryczne sterowanie silnika wytwarza spaliny o dość intensywnym zapachu frytury. Powiedzmy że bardzo łatwo wyczuć, że paliwem jest olej rzepakowy.

- nagar
Problemy do rozwiązania: Olej rzepakowy wytwarza bardzo dużo nagaru. Spalanie w oparciu o fabryczne sterowanie silnika w szybkim tempie doprowadza do pokrycia nagarem końcówek wtryskiwaczy i całego układu wydechowego oraz zatyka katalizator. Katalizator nie może działać skutecznie.

Przygotowałem z pomocą jednego z kolegów z tego forum kompletne oprogramowanie możliwie skutecznie rozwiązujące powyższe problemy. Myślę, że może was zainteresować metodyka zmian pozwalających choć w części pozbyć się zakłóceń pracy i zapobiec niszczeniu silnika.
« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec, 2008, 13:18:09 wysłana przez Piro »


...alkohol nie rozwiąże Twoich problemów ! Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże :)
www.vtech.pl & Magazyn KMH online ;)
Wstyd, wstyd. Znowu auto na benzynę.

Offline Piro

  • *****
  • 1 233
  • Płeć: Mężczyzna
  • Vtech, KMH
    • Vtech - chiptuning, powerboxy, hamownie podwoziowe
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 12:31:10 »
W programie przewidziałem następujące zmiany:

Rozruch zimnego silnika:

- zmiany czasów nagrzewania świec
- grzanie świec przez parę pierwszych wtrysków paliwa (fabrycznie świece zawsze są wyłączane jak silnik zaczyna się obracać)
- 100% recyrkulacja w momencie rozruchu celem odzyskania maksymalnej ilości ciepła z pierwszego zapłonu który się powiedzie
- wydłużenie czasu nagrzewania paliwa po wtryśnięciu poprzez znaczną zmianę kąta wtrysku w momencie rozruchu
- zmianę oczekiwanych wolnych obrotów (na wyższe)

Efektywne spalanie paliwa

- przełączenie sterownika na sterowanie pracą silnika w funkcji temperatury paliwa a nie temperatury wody. Jest to programowo możliwe zarówno w EDC15 i EDC16. Wymaga to korekty kilkunastu map korekcyjnych zależnych od temperatury wody na takie dopasowane do temperatury paliwa, ale pozwala na poprawne dawkowanie i dużo skuteczniejszy dobór dawek wstępnych w zależności od temperatury paliwa, która w przypadku tak czułego na ten parametr paliwa staje się sprawą pierwszoplanową.
- korekcja kąta wtrysku kompensująca niską liczbę cetanową paliwa
- korekcja dawek w funkcji temperatury paliwa gwarantująca stałą masę wtryskiwanego paliwa dla każdego punktu pracy niezależnie od temperatury paliwa
- poprawa ch-ki recyrkulacji celem podniesienia temperatury spalania dla małych obciążeń (w wyniku czego niwelujemy zjawisko odkładania nagaru).

Zapach spalin, nagar

- spalanie uboższych mieszanek przy wyższym ciśnieniu doładowania
- ograniczenie recyrkulacji i inne manewry podnoszące temperaturę spalania

-------------------------------------
Od ok. 2000 km jeżdżę naszym autem doświadczalnym. Niestety mamy lato i ciężko sprawdzić jak auto będzie zapalać przy naprawdę niskich temperaturach, ale póki co próba zapalenia przy 12C na zwykłym seryjnym programie prowadzi to terakowania i hałaśliwej pracy oraz wymaga dość długiego kręcenia rozrusznikiem. Taki sam rozruch po kolejnych kilku godzinach postoju i wgraniu programu "rzepakowego" - auto zapala bez jakichkolwiek problemów i zakłóceń.
Spalanie jest nieznacznie niższe niż ON (ok. 5% niższe) przy tej samej mocy (korygowane dawką) lub takie samo jak na ON (ale moc rośnie ok. 5%).
Zasadniczo auto nie wytwarza żadnego dymienia i żadnego zapachu. Za ok. 5000 km czeka je rozbiórka celem sprawdzenia, czy teoria uwzględniona w programie skutecznie zapobiegła odkładaniu się nagaru i czy katalizator pracuje poprawnie. Jako paliwo - cały czas czysty olej rzepakowy (oprócz jednej sytuacji, kiedy mało nie brakło mi paliwa, i musiałem wejść do wiejskiego sklepiku i mieli słonecznikowy po 4 zeta za litr. Normalnie biologiczny V-power :) - no i taki biologiczny V-power wlałem w liczbie 5 litrów (zresztą nie zrobiło to na aucie najmniejszego wrażenia).


« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec, 2008, 12:39:30 wysłana przez Piro »
...alkohol nie rozwiąże Twoich problemów ! Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże :)
www.vtech.pl & Magazyn KMH online ;)
Wstyd, wstyd. Znowu auto na benzynę.

Offline Moretti

  • ****
  • 417
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 13:38:17 »
A da sie zrobic zeby mozna bylo zmienic soft na orginalny samemu ?Jakis przycisk gdy sie zmieni rodzaj paliwa ?

Offline Piro

  • *****
  • 1 233
  • Płeć: Mężczyzna
  • Vtech, KMH
    • Vtech - chiptuning, powerboxy, hamownie podwoziowe
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 14:05:15 »
Oczywiście że da sie zrobić prosty programator który może wpisać program "A" lub program "B".
Na razie jednak jest to rodzaj "myśli zwichrowanej".
Zwyczajnie zauważyłem że OR jest tańszy ok. połowę od ON. Niestety wymaga ogromnych zmian w programie aby zabezpieczyć silnik przez konsekwencjami pracy na nim
...alkohol nie rozwiąże Twoich problemów ! Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże :)
www.vtech.pl & Magazyn KMH online ;)
Wstyd, wstyd. Znowu auto na benzynę.

Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 14:30:34 »
hmm...ciekawe, ciekawe --> a jaki był koszt wykonanych modyfikacji?
"...a poza tym uważam, że Kartaginę należy zburzyć!"

Offline Piro

  • *****
  • 1 233
  • Płeć: Mężczyzna
  • Vtech, KMH
    • Vtech - chiptuning, powerboxy, hamownie podwoziowe
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 15:06:23 »
Przecież modyfikacja jest czysto programowa. Maski nawet nie otworzyłem :)
To mocno zmieniony program do sterownika i wszystko.
...alkohol nie rozwiąże Twoich problemów ! Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże :)
www.vtech.pl & Magazyn KMH online ;)
Wstyd, wstyd. Znowu auto na benzynę.

Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 15:16:39 »
no dobra, to inaczej... po jakiej cenie będziecie oferować ten mod ;D  ? czy póki co tylko dla celów naukowych...
"...a poza tym uważam, że Kartaginę należy zburzyć!"

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 15:20:07 »
I czy będzie on dostępny w ramach akcji "Chipowanie na Śniadanie" - bo już pierwszy rezerwuję kolejkę...:)

Offline Moretti

  • ****
  • 417
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 15:23:26 »
Na śniadanie smażona rybę i frytki ?

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 15:27:01 »
Czyli nic w przyrodzie nie ginie, w czasie kiedy będziesz wcinał smażoną rybkę z frytami, koledzy z V-techu popracują nad softem przy Twojej furze, a później to co zostało ze smażenia śniadania wleją Ci do zbiornika i pojedziesz do domu ;D

Offline Piro

  • *****
  • 1 233
  • Płeć: Mężczyzna
  • Vtech, KMH
    • Vtech - chiptuning, powerboxy, hamownie podwoziowe
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 15:55:13 »
Nie myślałem o komercjalizacji pomysłu. Raczej ciekawiły mnie możliwości dopasowania auta do paliwa a nie paliwa do auta.
Może lepiej niech to dłużej pojeździ i zobaczymy na ile się sprawdzi.
Bo program jak się oglądnie to się można wystraszyć - takie dziwne zmiany okazały się być potrzebne. Na potrzeby badań nawet dodałem sobie troszkę zmienioną sygnalizację na desce rozdzielczej (też programowo :) )
...alkohol nie rozwiąże Twoich problemów ! Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże :)
www.vtech.pl & Magazyn KMH online ;)
Wstyd, wstyd. Znowu auto na benzynę.

Offline Piro

  • *****
  • 1 233
  • Płeć: Mężczyzna
  • Vtech, KMH
    • Vtech - chiptuning, powerboxy, hamownie podwoziowe
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 17:08:56 »
Teraz analogiczne oprogramowanie trafi jeszcze do Passata 2.0 TDI (EDC16) przy czym Passat będzie chipowany (na 160 KM, bo tak jest chipowany aktualnie).
...no i zabieram się za zrobienie softu do Common Raila. To będzie nieco większe wyzwanie, ponieważ sekwencja wtrysku jest bardziej skomplikowana i będę musiał prawdopodobnie zrezygnować z wtrysków "afterburn" oraz poustawiać kąty wtrysków wstępnych sporo szerzej. Ponadto praca będzie możliwa przy niższym ciśnieniu paliwa (tłoczenie gęstej cieczy zniszczyłoby pompę błyskawicznie).
...alkohol nie rozwiąże Twoich problemów ! Z drugiej strony - mleko też ich nie rozwiąże :)
www.vtech.pl & Magazyn KMH online ;)
Wstyd, wstyd. Znowu auto na benzynę.

Offline Moretti

  • ****
  • 417
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 17:22:58 »
A moze jakiegos chemika poprosic o zrobienie  dodatku zeby polepszyc i rozrzedzic te paliwo ?Skoro od lat stosuje sie to w olejch to moze do paliwa da sie zrobic ?

Offline novee

  • **
  • 77
  • Płeć: Mężczyzna
    • Sprzedajemy bombki... asortyment od A do N
Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 18:14:37 »
Różnych dodatków do biodesla jest od cholery i trochę + może jeszcze jakiś depresator zimowy by pomógł w niższych temperaturach.

Np.  wyguglane na pierwszej stronie:

http://www.petrolsc.com.pl/

hurtem można od nich kupić. Np. Cetol wg. tego co obiecują, dolewa się do ON i wychodzi Verva (większa liczba cetanowa).

No ale ja chemikiem nie jestem, może się jakis fachowiec wypowie.

Odp: Jazda na rzepaku - na poważnie
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Czerwiec, 2008, 22:47:03 »
Temat jest co najmniej na czasie.
Gdzieś czytałem o OR.Liczba cetanowa zależy też od gatunku rzepaku oraz od sposobu tłoczenia oleju.
Próby wykazywały LC w granicach 40 - 45.
Zadziwił mnie ten słonecznikowy gdyż jest jednym z najmniej przydatnych - muszę to odkopać...
LC dla niego grubo poniżej 30.
Nie mam wiedzy odnośnie badań prowadzonych w WAT - to że były nie ulega wątpliwości gdyż notka była.Jako może już nie ciekawostka - OR ma wyraźnie lepsze właściwości smarne od ON i mniej niszczący jest dla samego silnika - brak zanieczyszczeń"twardych".
Ale...fiskus nie powiedział ostatniego słowa i może być dziwacznie(jak zawsze).
Myślę że na rozruch zimnego trzeba dodać grzałkę elektryczną z przejściem na grzanie od układu chłodzenia z małego obiegu w dalszej jeździe.Doświadczenie wykaże czy CR da radę(na nos - powinien,ale..)
Tak na marginesie - pola naszego sąsiada żółciły się tego roku jak nigdy przedtem...
Silnik nie powinien przysparzać problemów.Zmian będą wymagać elementy zasilania. :)