TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

falujace obroty xsara 2001r

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

falujace obroty xsara 2001r
« dnia: 23 Luty, 2009, 12:32:10 »
Witam
Mam problem z pracą silnika 2.0 HDi 90km. Wysłuchałem swojego mechanika, przejrzałem fora ale nadal coś nie daje mi spokoju.
Mój problem polega na nierównej pracy silnika na biegu jałowym oraz przy dodawaniu gazu na pierwszym biegu, czuć lekkie szarpanie. Mechanik po podłączeniu komputera stwierdził, że winne są wtryski, wszystkie cztery(w niektórych momentach praca wtrysków spada poniżej normy), stwierdził ze nie nadają się do regeneracji(samochód przejechał 176tys sprawdzone i potwierdzone przez serwis). Owa sytuacja pojawiła się około 3 miesięcy temu. Wymienione są wszystkie filtry. Komputer nie rejestruje żadnych błędów, a silnik zaczyna czasami nie równo pracować (raz jak jest gorący raz jak zimny- reguły nie ma). Stosowałem już środki STP do czyszczenia wtrysków, ale sytuacja nadal jest taka sama.  Pytanie do Państwa, czy jeżeli to zabrudzone wtryski (wszystkie cztery) to dlaczego czasami pracują dobrze a czasami nie? Wczoraj na 150 km trasie pracowały idealnie.



Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Luty, 2009, 15:28:26 »
Albo pękł gdzieś przewód paliwowy albo pojawiła się nieszczelność w układzie zasysania paliwa co mogłoby powodować owe szarpania/drgania silnika spowodowane chwilowymi przerwami w dostawie paliwa - tego żaden "wag" nie pokaże...
albo siada lub szwankuje zawór wysokiego ciśnienia w pompie CR... a ich awaria stwierdzana jest w systemie 0-1 czyli albo działa albo nie działa - stanu pośredniego nie pokaże...
Przyczyną takiego stanu rzeczy może być także woda w paliwie (woda albo coś innego niepalnego) lub przeszłość samochodu... (może ktoś lał kiepskiej jakości ON w zbiornik albo najzwyczajniej w życiu opał... a tego te układy wtryskowe nie wybaczają...
W moim przypadku pojawiały się drgania całego silnika - ale myśleliśmy że to po prostu któraś poduszka się oberwała i nieraz bujnął silnikiem, po paru miesiącach walnął zawór wysokiego ciśnienia i auto umarło...
Zatem obstawiam że to może być przyczyną...
http://tdi.pl/component/option,com_smf/Itemid,5/topic,2558.0/
w szczególności dalsza część...
« Ostatnia zmiana: 23 Luty, 2009, 15:38:02 wysłana przez Piasek »

Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Luty, 2009, 07:47:18 »
W tym rzecz ze samochód sam przyprowadziłem z Niemiec i przez pierwsze 4 miesiące w Polsce silnik pracował wyśmienicie, tankowałem w miejscach polecanych przez innych kierowców za dobre paliwa. No i zaczął pojawiać się problem.Początkowo tylko delikatnie falowały obroty na biegu jałowym jak silnik był gorący, następnie zaczęło się to robić przy zimnym silniku, oraz było odczuwane przy dodawaniu gazu na niskich biegach. Potem przyszedł czas na sezonowa wymianę oleju oraz wszystkich filtrów. Mechanik zgłosił ze filtr paliwa był mocno brudny(czyli jednak jakieś trefne paliwo), podłączył komputer i mówi ze wszystkie 4 wtryski są do wymiany. Czy rzeczywiście może być tak, że w tak krótkim czasie zostały tak mocno uszkodzone wtryski??Co do zaworu wysokiego ciśnienia w pompie CR, czy komputer by tego nie pokazał??
Jeśli chodzi o nieszczelność układu zasysania paliwa to czy rzeczywiście nie odczułby tego na trasie??
Podam jeszcze jedno dziwne zachowanie, które zauważyłem wczoraj. Silnik pracował bardzo nierówno, obroty na luzie wahały się od 700-1000, wyłączyłem silnik, zapaliłem jeszcze raz i wahania zmieniły się na ledwo widoczne w przedziale 850-900 (może mniej) ??? 
To mój pierwszy samochód ale chyba ostatni z HDI >:(

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Luty, 2009, 08:47:10 »
No jeżeli filtr był zasyfiony to albo poprzedni właściciel(e) nie wiedzieli o jego istnieniu albo ktoś tam coś dziwnego lał i może diagnoza Twojego mechanika jest (o zgrozo) poprawna... A ten filtr co on Ci założył przy wymianie ? To coś markowego było czy jakaś podróba rodem z Chińskiej Republiki Ludowej... (bo miałem takie auto w ub. roku... gdzie też niedomagał układ zasilania a właściciel zaklinał się że filtr jest nówka... no i był... sęk w tym że się rozpuścił... i konsystencją przypominał papkę...)
Jeżeli się okaże że z filtrem wszystko ok no to pozostaje jeszcze ewentualnie podjechać do innego dobrego fachowca na potwierdzenie tej diagnozy... Później to już albo jeździć tak długo aż padną a w tym czasie zbierać na nowe albo od razu na warsztat z nim...
Dla pocieszenia: org. wtryskiwacze fabrycznie regenerowane (przez Delphi czy Bosch`a) kosztują już ok 500 zł szt. I to masz fabryczną nówkę. Z gwarancją jak na nowe... Używki - dobre, sprawdzone używki z gwarancją na miesiąc to wydatek rzędu 600-800 zł kpl 4 szt...

Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Luty, 2009, 09:14:56 »
W serwisie w Polsce pan mówi ze samochód ostatni wpis ma z końca 2006 roku czyli nie jest tak źle, Przebieg 177 tyś też jest realny względem wpisów w ASO.
W Polsce tylko ja nim jeździłem i starałem się nie lać niczego złego do baku, ale nic nigdy nie wiadomo co jest na stacjach
(tu jest Polska tu się kombinuje :()
Co do filtrów to miały być firmowe, ale to będę musiał jeszcze sprawdzić.

Dziękuję za podpowiedzi Piasek
Pozdrawiam

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Luty, 2009, 11:32:54 »
W serwisie w Polsce pan mówi ze samochód ostatni wpis ma z końca 2006 roku czyli nie jest tak źle, Przebieg 177 tyś też jest realny względem wpisów w ASO.
Nie sugeruj się tym. Nie wiem kiedy auto ściągnąłeś do kraju ale licznik mógł zostać wycofany do przebiegu zbliżonego do tego z wpisu... a przez dwa latka kiedy wpisów nie robiono auto spokojnie mogło rypać po 60 tyś km rocznie co by w ogóle nie dziwiło że wtryski domagają się wymiany...
W Polsce tylko ja nim jeździłem i starałem się nie lać niczego złego do baku, ale nic nigdy nie wiadomo co jest na stacjach
(tu jest Polska tu się kombinuje :()
Ano - ten naród byłby chory gdyby nie kombinował...
Sam znam piękną stację paliw, oddaną do użytku w ub. roku z gadającymi dystrybutorami i pięknymi paniami za ladą do której ludzie walą "jak w dym" pomimo iż paliwo najdroższe na okolicę... Mało kto jednak wie iż właściciel wspomnianej stacji wygrał przetarg na zakup 300 tyś litrów benzyny z rezerw wojskowych, które wojsko wymienia co 12 lat... i opycha na tej stacji to paliwo... a jest tak kiepskie że szkoda gadać... Wszystkie nowsze auta notorycznie świecą kontrolkami "check engine" itp... ale ludzie i tak jadą... Głupi to naród i tyle...

Offline marcinenergy

  • *
  • 7
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #6 dnia: 01 Marzec, 2009, 20:53:45 »
Czy owemu falowaniu obrotów towarzyszą jakieś dźwięki?
Jeśli tak to może dwumas? o ile jest w tym HDI :)
Tak na marginesie niby jak się wtryski kończą to są problemy z odpalaniem auta.

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Marzec, 2009, 13:12:42 »
Jeśli tak to może dwumas? o ile jest w tym HDI :)
Tak. Jest.
Tak na marginesie niby jak się wtryski kończą to są problemy z odpalaniem auta.
Powinny być ale niekoniecznie muszą występować... Do odpalenia auta potrzebne jest przede wszystkim dobre sprężanie - a jeżeli silnik takowe posiada to zapali... Poza tym sprawdzał "wagiem" i pokazało zbyt niskie ciśnienie... Wiesz, żeby auto nie odpalało czy kopciło (do jakich to objawów przywykliśmy w przyp. Jelcza, Stara czy Robura) otwory we wtryskach musiałyby mieć średnicę milimetra co najmniej... :) W HDI ciśnienie wtrysku ma 1350 atm i wystarczy niewielki jego spadek żeby zakwalifikować wtryskiwacz jako zużyty...

Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Marzec, 2009, 10:47:39 »
Jestem zdruzgotany różnorodnością teori odnośnie wtryskiwaczy

Po pierwsze, regeneracja doprowadza używany wtrysk do stanu prawie nowego, firma ze śląska reklamuje się że wykonuje pełne naprawy wtryskiwaczy za cenę 300 zł od sztuki.

Po drugie, po odwiedzeniu serwisu boscha(gdzie narodziły się te 4 małe istotki przez które nie mogę sypiać) zostałem po informowany ze regeneracja nie przynosi pożądanych skutków, pomaga jedynie na krótki czas i lepiej jest wstawić używany dobry wtryskiwacz niż regenerowany (i oczywiście oni mogą to zrobić bo posiadają sprawdzone używki)

No i po trzecie, pan w serwisie zaproponował wymianę tylko tych wtrysków, które są uszkodzone(jeżeli oczywiście, któreś są dobre), a nie całego kompletu. I muszę przyznać jest to pierwsza tako podpowiedz gdyż wcześniej zawsze słyszałem o wymianach całych kompletów, bo niby wtedy pracują poprawnie.


Gdzie leży prawda??


Co mam w zawiązku z tym uczynić??  Byłem już nastawiony na wysyłkę wtryskiwaczy na śląsk

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Marzec, 2009, 19:45:12 »
Po drugie, po odwiedzeniu serwisu boscha(gdzie narodziły się te 4 małe istotki przez które nie mogę sypiać) zostałem po informowany ze regeneracja nie przynosi pożądanych skutków, pomaga jedynie na krótki czas i lepiej jest wstawić używany dobry wtryskiwacz niż regenerowany (i oczywiście oni mogą to zrobić bo posiadają sprawdzone używki)
No... a te sprawdzone używki to nic innego jak wyjęte dobre jeszcze wtryski od innego klienta co się wystraszył że ma je do wymiany i kazał zamontować wszystkie 4 fabrycznie nowe...
Regeneruj... z używkami to różnie bywa... Nigdy nie wiesz co kupisz... Chyba że ci dadzą z pół roku gwarancji - w co szczerze wątpię... Najczęściej gwarancja jest "rozruchowa" lub kilkunastodniowa...
A na regenerowane dostaniesz co najmniej rok...
Założą nowe rozpylacze, wyregulują, ustawią i silnik drugie tyle na nich przeleci...

Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Marzec, 2009, 20:49:15 »
Czyli nastawiam sie na regeneracje.

Czy ktoś słyszał jakieś informacje na temat firmy z Rudy Śląskiej Maximus.
Znalazłem ich ogłoszenie na allegro.pl

http://moto.allegro.pl/item569223896_wtryski_wtryskiwacze_cdi_hdi_jtd_common_rail.html

Szczerze mówiąc z Ich usług chcialem skorzystac.

A może ktoś ma już sprawdzoną firme gdzie regenerował (i jest zadowolony z wyniku)wtryskiwacze boscha w podobnej cenie.
Czekam na wszelkie komentarze i podpowiedzi


Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #11 dnia: 13 Marzec, 2009, 00:13:44 »
2 lata gwarancji lub 80 tyś km... Na piśmie...
Myślę, że nie ma się tu nad czym zastanawiać...
Po negocjuj z nimi cenę jeszcze... Może wydębisz za tysiąc cały kpl...

Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Kwiecień, 2009, 07:40:49 »
Pomocy

Po wielu wizytach u mechanika, regeneracji 2 wtryskiwaczy i wymianie zaworu ciśnienia w pompie CR obroty nadal falują.

Co jeszcze może być przyczyna takiego zachowania??

Mechanik twierdzi że parametry wtryskiwaczy są prawidłowe, że ciśnienie na magistrali po zmianie zaworu jest równe i stabilne. A falowanie nadal występuje??

Co dalej???

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Kwiecień, 2009, 08:50:51 »
A może najprostsza metoda - wstaw mu dobrze ognia gdzieś na trasie... Oczyszczą się komory spalania z nagarów, gniazda zaworowe itp... Może pomoże... Na pewno nie zaszkodzi...

Odp: falujace obroty xsara 2001r
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Maj, 2009, 16:43:16 »
witam ponownie

wtryski zrobione, zawór cisnienia w pompie cr też. obroty nadal faluja  :(

następnie mechanik odłączał przepływomierz (zero reakcji - dalej falowanie), nastepnie potencjometr gazu falowanie nadal pozostaje, lekko mniej faluje, ale moze dlatego że silnik pracuje na okolo 1200 obrotow. potem jeszcze dwa inne czujniki(ktorych nazw juz nie pamietam) na ktore falowanie tez nie reagowało.

sprawa wygląda o tyle dziwnie że zrobilem nie całe 2000 km falowanie zdarzało sie żadko albo bardzo delikatne(do przyjecia) albo chwilowe mocne zachwiania.


w tym momęcie powróciła wersja że faluje mocno i czesto, bez żadnej ingeręcji w silnik, tak poprostu znowu wróciło.

POMOCY!!

ps. to moj pierwszy i ostatni francuski diesel