TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

Ford 1.8 TDi 90KM - muł

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Ford 1.8 TDi 90KM - muł
« dnia: 10 Sierpień, 2009, 22:10:07 »
No więc trafił się znowu taki egzemplarz...
Nawet fajny, w kombi i klima nawet jest... i nawet działa...
z TD intercooler`em pod maską...
Ale jakiś taki tępy wyjątkowo... Miałem okazję niedawno jeździć identycznym i zbierał się jakoś... Do VW-jowskiego TDI mu nieco brakowało ale szedł,szedł jakoś... A ten tępy taki że szok...
Auto z Holandii - mech zdążył się porządnie zakorzenić tu i ówdzie - tak na oko - 2 lata stał...
Przez 300km nieco się odmulił ale to i tak nie jest to co powinno być. Zmieniliśmy my filtr powietrza i paliwa oraz przemyty przepływomierz preparatem do tego przeznaczonym... Zalany dobrą ropką i do tego jakiś cleaner`ek made by Valvoline w zbiornik poszedł profilaktycznie... Ale nadal to nie to... Zdjęliśmy rurę ssącą z turbiny - wirniczek leciutko się obraca, żadnych praktycznie luzów (osiowych czy poprzecznych), żadnego zapaprania olejem - delikatne zawilgocenie ścianek jedynie - czyli norma...
A jak nie "szedł tak nie idzie" ???
Jakoś tak powoli w ogóle wchodzi na obroty jak się gazu przyłoży... Nic w nim dynamiki czy wigoru... Ale zauważyłem że po mocniejszym przyłożeniu gazu z tyłu z rury nie wydobywa się kompletnie żaden dymek - ani czarny ani niebieski czy w ogóle jakikolwiek zaś czuć spalinami pod maską... Tak jakby przypchany był katalizator i ciśnienie wydmuchiwało spaliny gdzieś na uszczelkach i połączeniach rur... No ale czy nie powinien się on sam oczyścić przez 300km drogi ?? I spokojnie nie było bo na A2 rozbujał się nawet do 150km\h i tak przez dobre 40km zapier...
Zapala jak "dzieciok" - od strzału...
Po prostu zbiera się jak klasyczny wolnossący diesel...
« Ostatnia zmiana: 10 Sierpień, 2009, 22:12:48 wysłana przez Piasek »



Offline MENEL

  • **
  • 50
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Ford 1.8 TDi 90KM - muł
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Sierpień, 2009, 15:45:41 »
Fura poprostu zastana, węgiel zawarty w stali przeszedł w stan węglika spiekanego jak mu tak po garach daliście i trzeba zastosować XADO bo inaczej pagib  ;D ;D ;D ;D ;D

Offline tolek

  • ****
  • 390
  • Płeć: Mężczyzna
  • G3 1,9 AFN virus
Odp: Ford 1.8 TDi 90KM - muł
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Wrzesień, 2009, 13:19:56 »
może grucha nie podnosi?? i turbo nie ładuje
albo faktycznie xado go uleczy 8)
Nie bawisz sie, nie żyjesz.

Odp: Ford 1.8 TDi 90KM - muł
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Wrzesień, 2009, 19:03:36 »
Gdzie się śpieszysz?Spokojnie i majestatycznie do przodu...
Możliwe że po takim odpoczynku "zastał" się korektor początku wtrysku,możliwe że(jak pisze Tolek) "grucha" a może też rurka "zarosła" między turbo a pompą i nie dodaje dawki.
Katalizator nie dał by wam jazdy pod 150(chyba że z górki i dobrym wiatrem).
Pompiarz - to wasze lekarstwo.Na xado nie liczcie - nie dla was... ::)

Offline Piasek

  • ******
  • 1 480
Odp: Ford 1.8 TDi 90KM - muł
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Wrzesień, 2009, 09:43:33 »
No dostałem parę informacji które musiałbym sprawdzić...
Znawcy fordowskich silników obstawiają booster do kontroli (cokolwiek to jest) bo tam jest podobno jakaś membrana która odpowiada za prawidłową pracę turbo - jak membrana po kruszeje to turbo jest, ale go nie ma...
EGR do przeczyszczenia
I właśnie wężyki sterujące - bo tak jak staszek pisze miały prawo się zakitować bądź po prostu nadgryzł je ząb czasu (lub gryzonia)... a z tym to wiadomo po naszych TDI - jedna nieszczelność gdzieś na wężyku ciśnienia czy podciśnienia i auto z 90-ciu ma 60...