TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

Nissan Note z dieslem

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline DieselFan

  • **
  • 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • got milf?
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #30 dnia: 12 Luty, 2010, 11:16:39 »
o żesz ty... jakie to typowo polskie-w niedzielę w kościółku w pierwszym rzędzie,w poniedziałek tak zrobić kogoś w ch..., w niedzielę do spowiedzi i znów brylować w pierwszym rzędzie... ot,moralność "Polaka katolika"...

a co do mojego ewentualnego wyjazdu-to była tylko taka luźna sugestia,nawet nie propozycja ;)
i czy ewentualnie miałbyś kogoś zaufanego do polecenia,z kim mógłbym się bez strachu kiedyś wybrać po auto?

powiedz też z jakich krajów teraz najlepiej ciągnąć samochody? gdzie mają nieduże przebiegi,są w dobrym stanie i z dobrym wyposażeniem? słyszałem,że w Holandii przebiegi maja gigantyczne...
got milf?

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #31 dnia: 12 Luty, 2010, 15:05:42 »
o żesz ty... jakie to typowo polskie-w niedzielę w kościółku w pierwszym rzędzie,w poniedziałek tak zrobić kogoś w ch..., w niedzielę do spowiedzi i znów brylować w pierwszym rzędzie... ot,moralność "Polaka katolika"...
Wiele... wiele mógłbym na ten temat powiedzieć i to nie tylko z branży motoryzacyjnej...
a co do mojego ewentualnego wyjazdu-to była tylko taka luźna sugestia,nawet nie propozycja ;)
i czy ewentualnie miałbyś kogoś zaufanego do polecenia,z kim mógłbym się bez strachu kiedyś wybrać po auto?
Żadna to filozofia. Bierzesz dobrego kierowcę, kasę w kieszeń (i elementarną znajomość angielskiego, mile wskazana również kraju w którym kupujesz). Znajdujesz auto, finalizujesz transakcje, blachy celne (we Francji nie trzeba) i kierunek Berlin :) ... z Berlina "do domu" to już nawet po pijaku trafisz :) Ważne żeby Ci kierowca nie kimnął w trakcie 2-giej doby za kierownica bez snu... bo cały wyjazd w tragedię i potworne koszta w mig się zmieni...
powiedz też z jakich krajów teraz najlepiej ciągnąć samochody? gdzie mają nieduże przebiegi,są w dobrym stanie i z dobrym wyposażeniem? słyszałem,że w Holandii przebiegi maja gigantyczne...
Dziwne rzeczy słyszałeś :)
Nie ma takiego kraju - są tylko okazje... Sęk w tym że dla każdego "okazja" co innego znaczy. Dla jednego będzie to perfekcyjny stan pod każdym względem, dla drugiego mały przebieg i skasowana prawa strona, dla 3-go cena - i tylko to się liczy. Wiadomo - im większy wybór - tym lepiej dlatego warto jeździć "w zagłębia" samochodowe... W Belgii to Sint-Niklas, w Holandii - Venlo, we Francji... kurna... zapomniałem... Było tego kilka Atis-Mons i jeszcze 2 czy 3... Wszystko w promieniu 100 czy 200km od siebie...
Belgowie to handlarze z zamiłowania ale i olewacze - jak pada potrafi nie otworzyć komisu do 13-tej... Ale maja dużo francuzów. Holendrzy lubują się w niemieckich autach (bo na te zawsze jest branie) zatem jak nie szukasz Audi lub Passata to nie ma tam po co jechać :) Wiele komisów prowadzą turasy, Bułgarzy, Białorusini, Ukraińcy, Gruzini itp... Mają zazwyczaj najbardziej kichowate auta ( z kawałkami deski zamiast klocków hamulcowych !!!) ale można się z nimi targować do woli i to kompletne imbecyle motoryzacyjne (wystarczyło odpiąć wtyczkę z przepływki aby zbić z ceny 1000 euro na walnięta pompę lub turbinę :):):) ) [taka mała "zemsta" za te kawałki deski zamiast klocków które zapaliły się podczas hamowania przed zjazdem z autostrady... Dobrze że gaśnica pod ręką była bo by kumpel A4-kę z dymem puścił]
Dobre są małe komisy 20-30 samochodów upchniętych w przydomowym ogródku - mają dobre ceny i idzie czasem wyrwać perełkę przy odrobinie samozaparcia. Ja tak swoją 307-kę wyhaczyłem. Stała sobie z urwanym zderzakiem i popękanym błotnikiem wśród 30 innych upchniętych tak że nawet lusterka poskładali żeby je bliżej podostawiać. Klucze mieliśmy, taśmę klejącą również - wystarczyła tylko wizyta na szrocie po zderzak za 100 euro i po 4h już "grzałem" do Polski granatowym kombi ze srebrnym zderzakiem na polskich tablicach zdjętych z firmowego Caddy`laka :) Oj były to czasy :) :) :) Podstawową dietę stanowiła kawa z Tiger`em i placek po węgiersku w Mostkach (kto jeździł ten wie :) ) Po drodze jak mantrę różaniec człowiek klepał żeby tylko Autobahn Polizei się czasem z nudów nie zainteresowało :) A w Polsce ? A w Polsce to już... :) 42-45h non-stop za kierownicą tylko po żeby rano w poniedziałek zameldować się z oczami wielkości 5-cio złotówek na stanowisku pracy o 8-mej.
No chyba ze weźmiesz urlop na tydzień i połączysz przyjemne z pożytecznym czyli zwiedzanie Francji z szukaniem samochodu :)

Offline DieselFan

  • **
  • 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • got milf?
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #32 dnia: 18 Luty, 2010, 21:50:15 »
witam ponownie.

wiem,że to może nie miejsce,ale... mam prośbę do Ciebie-jako do fachowca :D
napiszę czego chcę od samochodu i jakie ew.modele brałbym pod uwagę,a Ty spojrzysz krytycznym okiem i coś poradzisz,rozwiejesz parę wątpliwości itd. idziesz na to? ;)

jedziemy! :D
potrzeba mi:
-klimy
-podgrzewania (odmrażania?) przedniej szyby
-isofixu
-podłokietników (co najmniej dla kierowcy)
-w miarę sporego bagażnika (ale też nie jelcza ;) )
-manualnej skrzyni
-pełnej elektryki
-hmm... jak coś sobie przypomnę,to dopiszę :)

generalnie-auto ma być bezpieczne,wygodne,ekonomiczne i bezawaryjne (to pojechałem,co? ;) )
no i trochę dynamiki i elastyczności też nie zawadzi :) (moja 10-letnia 626 z przebiegiem 230 tys,a pewnie i więcej jest ZAJEBIŚCIE elastyczna od trójki do piątki)

no i błagam-nie mów mi nic o wieśwagenach ani innych audicach. ego barachła do zrzygania jeździ po naszych drogach. nienawidzę WAG-u... jedyne,co brałbym pod uwagę z tej parafii,to VW touran czy niektóre seaty (np.leon) lub octavia II-ale to ostatnie ma chyba pompowtryski... to źle? ;)

myślałem (oprócz w/w octavii i tourana) o takich furach jak scenic II,lagunaII,mondeo mk3,peugeot 307 (hatchback i kombi),207,308,citroen c5 I i II,xsara picasso,xsara hatchback/kombi,opel astra H,avensis II,corolla IX,nissan note,mazda 6 i 3 (pierwsze edycje; na 5 mnie,niestety,nie stać :(),hyundai i 30,kia cee'd (ta starsza),accord VII,civic VII,jazz (wiem,tu tylko benzyna;) ),suzuki sx 4/fiat sedici,fiat bravo (ten nowy!),grande punto,doblo,multipla,a nawet lacetti/nubira w kombi. to wszystko,rzecz jasna,w dieslu (poza jazzem). i wszystko,rzecz jasna,używki.

niezły rozstrzał,co? ;)

weź no,panie,coś poradź :D jaki model,z jakim silnikiem itd.
mam żonę i dzidzi,w przyszłości planowane drugie,nie mam psa ;) rocznie robię ok. 30 tys,gł na odcinki 10-30 km,czasem trafi się dłuższa trasa (60-120 km)

z góry serdeczne dzięki i gratulacje za wybrnięcie z tego karkołomnego zadania :)
« Ostatnia zmiana: 18 Luty, 2010, 21:52:55 wysłana przez DieselFan »
got milf?

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #33 dnia: 19 Luty, 2010, 09:38:34 »
scenic II,
Niezła fura pod warunkiem trafienia dobrej sztuki. Graniczy to z cudem ale nie jest niemożliwe. Zdarzają się jednak egzemplarze przelatujące po 300 tyś km a więc są i bezawaryjne sztuki - wszystko zależy od użytkownika. Warto zadać sobie trud i poszukać takiej (oczywiście z mniejszym przebiegiem)
lagunaII
Stanowczo odradzam - to elektroniczna porażka Renaulta. O tych autach krąży "dowcip" wśród mechaników serwisowych: że jak któraś fabrycznie nowa sztuka wyjechana właśnie z salonu dotrze do domu klienta i nie zapali się żadna "lampka" po drodze (sygnalizująca awarie czegoś) to się upiją... I jakoś wszyscy trzeźwi jak świnie :) A tak na poważnie - nie wiem jak bardzo byś nie dbał o to auto - to po 3 latach i tak zacznie się "dyskoteka". Najbardziej zatwardziali fani Lagun po 2-3 latach walki (z autem i na forach udowadniając innym że to dobre auta a wina leży po stronie wszystkich innych czynników) ze zwieszoną głową pozbywają się tego...
mondeo mk3
Świetne auto pod każdym względem mające niestety jedną poważną bolączkę. Układ wtryskowy którego producentem jest Delphi.
Fabrycznie nowy (na polskim paliwie) wytrzymuje 80-120 tys km. Ford sam sobie poderżnął gardło lądując się w Delphi. Zaczyna się od migania co jakiś czas "sprężynki" od świec żarowych w czasie jazdy a kończy zawsze tak samo - na diagnozie w serwisie pompiarskim że wszystkie 4 wtryski są szmelc. Regeneracja tania to jest na giełdę 5-10 tyś km. Regeneracja dobra wytrzymuje 50-70 tyś km i kosztuje 6 tyś zł !! I niech Cię nie zmyli informacja że silnik 2.0 TDCI 131KM Forda to przecież jednostka PSA (2.0 16V HDI 136KM). Owszem - silnik ten sam ale układ wtryskowy Ford zrobił na własną rękę... Gdyby nie ten cholerny układ wtryskowy sam bym miał penie Mondeo Mk3 w kombi zamiast obecnej 307-ki... (W PSA elektronika sterująca jest dziełem Denso)
peugeot 307 (hatchback i kombi)
O tym wypowiadał się nie będę bo sam mam takiego zatem będzie to wypowiedź daleka od obiektywnej. Napiszę tylko że polecam i jak na razie pomimo 5-ciu prawie lat użytkowania jeszcze mnie do siebie nie zraził... Rośnie świadomość mechaniczna dot. tego silnika (2.0 HDI 16V) i ceny usług tanieją... A nie ! Jednak ma jedną wadę: na krótkich dystansach chleje. Jak się tłukę "w koło komina" to średnio 7,5 litra wciąga... Dieslowska oszczędność w tym silniku to mit. Ale za to w trasie 6-6,5 litra goniąc go 150km/h po autostradach :D
207
Tragedia gabarytowa. Seicento w kombi. Odpuść sobie. Poza tym to jest brzydkie (oczywiście mam na myśli kombi)
308
To samo co 307 tyle że w nowym wydaniu. Bardziej polecałbym jednak 307 po lifcie (pow. 2005r). Tańszy i pozbawiony chorób wieku dziecięcego.
citroen c5 I i II
I-kę odradzam. Bardzo upierdliwe w serwisowaniu auto (żeby wymienić żarówkę przedniego lewego reflektora musisz wyjąć akumulator), a podobnych "niespodzianek" auto ma jeszcze kilka. Auta z tej serii mają już zamęczone i wykończone zawieszenie (hydropneumatyk) po przejściach przez kilku "tanich" mechaników. Można się nieźle władować.
II-ka bardzo ładna, nie powiem. Ale nie miałem do czynienia.
xsara picasso
To jest bardzo dobre auto - zakładając że się komuś podoba. Dobra sprawdzona technologia HDI w połączeniu z klasycznym zawieszeniem (żadnej hydropneumatyki). Znam kilku właścicieli tych aut co już dobrze ponad 5 lat tym śmigają i jeszcze nie sprzedali. To raczej dobrze wróży... Czegoś takiego szukaj.
xsara hatchback/kombi,opel astra H,
To są stosunkowo małe auta - choć kombi (małe w porównaniu z mini-vanami jakie bierzesz pod uwagę). O Xsarze i HDI pisałem. Z opla natomiast polecam silnik 1.7 CDTI. Dobra konstrukcja Isuzu (stosowana również w Hondzie I-CDTI). Dynamiczny i oszczędny.
avensis II, corolla IX,
Silniki D-4D II-generacji to bardzo awaryjne jednostki. Mit niezawodnej Toyoty to w tych autach tylko mit...
nissan note
Nowe turbodiesle Nissana to wszystko Renault. Ale może w lepszej odmianie ???
mazda 6 i 3 (pierwsze edycje; na 5 mnie,niestety,nie stać :(
3-ka to maleństwo, 6-tka moim zdaniem przewartościowana. Latają ludziska za tym (jak za Passatami czy A4) podbijając ceny tych aut. Za dużo nie wiem na temat tych silników poza tym że komisy pełne są sprawnych i jeżdżących sztuk z przebiegami 250-300 tyś km. Oczywiście te za granicą...
hyundai i30
Nie miałem do czynienia.
kia cee'd (ta starsza)
Silniki diesla I-gen tego producenta nie cieszą się dobrą opinią. Po pierwsze to żłopy, po drugie awaryjne. Kumpel kiedyś dostał do roboty Kia Sportage w dieslu. Po rozbiórce silnika okazało się ze wał korbowy usadowiony jest w bloku bez panewek !! I jak tam zrobić szlif ??? Oddał temat bo honowanie bloku przeraziło cenowo właściciela auta.
accord VII,civic VII,jazz (wiem,tu tylko benzyna;) ),suzuki sx 4
drogie, drogie, drogie i małe, drogie i małe
fiat sedici
A co to kurna jest ?
fiat bravo (ten nowy!),grande punto
Silniki JTD to dobre konstrukcje a najnowsze Punto (grande ??) sam bym kupił. W kategorii aut dostawczych JTD Fiata wymiata wszystkie Craftery, Sprintery i inne niemieckie obiekty westchnień... a to dobrze świadczy o niezawodności konstrukcji. W jednej z firm z która współpracujemy mają 2 Fiaty. 2-letnie Ducato 120 MultiJet 2.3D 130KM (ponad 150 tys km przeb.) i rocznego Doblo 1.3 JTD (coś koło 60 tyś km) i każdy w serwisie tylko na wymiany olejów, filtrów i klocków bywa...
doblo,multipla
Straciłem szacunek do Ciebie ;)
Przecież to jest strasznie brzydkie !!
lacetti/nubira w kombi. to wszystko,rzecz jasna,w dieslu
No to zapewne tanie będzie ale kpl nie znam tych silników...

Offline DieselFan

  • **
  • 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • got milf?
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #34 dnia: 19 Luty, 2010, 19:56:22 »
a octavia??? ;)


scenic II-warte zainteresowania...

lagunaII-odpuszczam bez żalu :)

mondeo mk3-odpuszczam z żalem :(

peugeot 307-jak wyżej,przy scenic II :)

207-jak wyżej,przy lagunie II :)

308-"To samo co 307 tyle że w nowym wydaniu"-tyle,że "stare wydanie" (307) z wierzchu jest ładne,a wewnątrz... no cóż... 308 ma wnętrze O WIELE ładniejsze.

xsara picasso-przemyślę, poszukam :)
a który silnik najbardziej godny zainteresowania?

xsara hatchback/kombi,opel astra H-hmm...

avensis II, corolla IX-a szkoda,bo przedostatnia avensis jest PRZEŚLICZNA!

nissan note-o tym już dyskutowaliśmy :)

mazda 6 i 3-ok,przyznaję się: jestem mazdofilem :D
oprócz tego trochę już wiem o tych samochodach/silnikach. a poza tym są...śliczne :D

hyundai i30-szkłoda ;)

kia cee'd-a słyszałem co innego... krytykowane były silniki 2.0, zaś 1.6 chwalone

accord VII,civic VII,jazz...-"drogie"-wiem,tak jak i c5 II :(

fiat sedici-bliźniacza konstrukcja suzuki sx 4 :)

fiat bravo (ten nowy!),grande punto-fajne,tylko chyba też maleńkie w środku,co?

doblo,multipla-"strasznie brzydkie !!"-ale bezawaryjne! ;)

lacetti/nubira-jak przy hyundaiu :)


gdybym nie był ateistą rzuciłbym Ci gromkie "bóg zapłać" :)
a tak powiem "wielkie dzięki" :)
pozdrawiam! (i nie zapomnij o VW touran,seatach i octavii :P)
got milf?

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #35 dnia: 19 Luty, 2010, 22:19:54 »
a octavia??? ;)
Pisałeś żeby nie wspominać o szmelcwagenach i A4. No to nie wspominam. Dla mnie Octavia to "passat dla ubogich" Sory jak sie ktoś obraził ale nie to było celem. Auto bardzo dobre, auto trwałe, ale zero polotu... Parapet z bloku połączony z puszką po pepsi i wyszła im skoda... U nas tym sami rolnicy jeżdżą... VW zrobiłby dobre posunięcie wysyłając całe biuro designu skody na nauki do Włoch (Lancia, Alfa) czy Francji... jak się projektuje samochody... choć... w sumie po tym kroku kolejnym byłoby ogłoszenie bankructwa :)
xsara picasso-przemyślę, poszukam :)
a który silnik najbardziej godny zainteresowania?
Najlepiej 2.0 HDI 110KM. Już w serii żwawy i oszczędny a z racji posiadania intercoller`a podatny na chiptuning bez nadmiernych obciążeń. 90-konna odmiana nie posiada IC.
avensis II,a szkoda,bo przedostatnia avensis jest PRZEŚLICZNA!
Zawsze możesz "zaryzykować"...  :)
kia cee'd-a słyszałem co innego... krytykowane były silniki 2.0, zaś 1.6 chwalone
O tych właśnie pisałem. A 1.6... co można napisać o silniku który dopiero co zaczyna kręcić kilometry. Kupując auto w Polsce musisz przyjąć ze na liczniku widnieje 50% tego co faktycznie ma przejechane a w takiej sytuacji w grę wchodzi trwałość konstrukcji oraz ceny ewentualnych części zamiennych oraz serwisu... Dlatego przestrzegam przed Toyotą... Ceny diagnostyki są już spore (za samo podpięcie u nas 150 wołają),a ewentualne wymiany wtryskiwaczy itp... tam się niestety od 4-cyfrowych kwot zaczynają...
fiat bravo (ten nowy!),grande punto-fajne,tylko chyba też maleńkie w środku,co?
Niestety... To auta raczej "dwuosobowe"...
doblo,multipla-"strasznie brzydkie !!"-ale bezawaryjne! ;)
Ale brzydkie! :)
Jakbyś szukał auta do firmy to bym polecał ale w tej opcji przemyśl temat Picasso ;)
(i nie zapomnij o VW touran,seatach)
Turan owszem ale II. Ten jest ładny. I-generacja to klasyczny "plastik-fantastik" w środku. Deska żywcem wycięta z Polo (wersja eksportowa do RPA ;)) Jest tak tragiczne okrutny że szok. Do tego jak to VW - drogi.
Z Seatów - Toledo II. Dobra sprawdzona konstrukcja VW w połączeniu z bujniejszą linią nadwozia. Dobre, pakowne auto. Kumpel takim 320 tyś km przejechał (jak go sprowadził miał już 160 tyś km !!) [silnik 110-konny TDI] i sprzedawał go z naprawdę wielkim sentymentem. Zjeździł nim całą Europę - nawet w Grecji na wakacjach byli... Nigdy nie zawiódł.
Leona odradzam - troje znajomwych miało - wszystkim zginęły. Te auta są bardzo wysoko w rankingach kradzieżowych a poza tym nie mają bagażnika :/
Natomiast "nowe" Seaty - to już abstrakcja cenowa.

Offline DieselFan

  • **
  • 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • got milf?
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #36 dnia: 19 Luty, 2010, 23:58:07 »
Octavia to "passat dla ubogich"
czyli dla mnie :D poza tym jak mam płącić za sam znaczek VW,przy czym octavia wyprzedza paska pod względem trwałosci... sam wiesz...
Z Seatów - Toledo II. Dobra sprawdzona konstrukcja VW w połączeniu z bujniejszą linią nadwozia. Dobre, pakowne auto. Kumpel takim 320 tyś km przejechał (jak go sprowadził miał już 160 tyś km !!) [silnik 110-konny TDI] i sprzedawał go z naprawdę wielkim sentymentem. Zjeździł nim całą Europę - nawet w Grecji na wakacjach byli... Nigdy nie zawiódł.
Leona odradzam - troje znajomwych miało - wszystkim zginęły. Te auta są bardzo wysoko w rankingach kradzieżowych a poza tym nie mają bagażnika :/
Natomiast "nowe" Seaty - to już abstrakcja cenowa.
wszystko cacy-ale z seatów podobają mi się akurat:

http://moto.allegro.pl/18389_iii_2004.html?buy=1&distance=1&eko=0&listing=0&listing_sel=2&listing_interval=7&personal_rec=0&pay=0&postcode_enabled=0&save_listing=1&state=0&vat_invoice=0&city=&order=p&postcode=&price_from=20000&price_to=0&view=gtext

albo:

http://moto.allegro.pl/18385_ii_2005.html?buy=1&distance=1&eko=0&listing=0&listing_sel=2&listing_interval=7&personal_rec=0&pay=0&postcode_enabled=0&save_listing=1&state=0&vat_invoice=0&city=&order=p&postcode=&price_from=20000&price_to=0&view=gtext

albo:

http://moto.allegro.pl/14672_altea.html?buy=1&distance=1&eko=0&listing=0&listing_sel=2&listing_interval=7&personal_rec=0&pay=0&postcode_enabled=0&save_listing=1&state=0&vat_invoice=0&city=&order=p&postcode=&price_from=20000&price_to=0&view=gtext

itede, itepe...

czyli-metodą redukcji-zostały 307 po lifcie i picasso (i octavia!:P)
ok,przemyślę ;)
got milf?

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #37 dnia: 20 Luty, 2010, 09:20:25 »
No jeżeli poruszamy się w okolicach kwoty 35 tyś zł to faktycznie możesz wybierać w Seatach (5-6-letnich) lub zaoszczędzić 5 tyś i zacząć wybierać w 3-4-letnich 307-kach i Octaviach... No - nie zapominajmy o Picasso :). I raczej w tym kierunku bym Cie namawiał: czyli relatywnie najmłodsze auto za dostępne pieniądze... Bo jak pojeździsz tym 5 lat to auto będzie miało 8 a nie 11-cie lat przy sprzedaży... A kasę dostaniesz za to taka samą tyle że prędzej sprzedasz...
Realny przebieg tych Seatów będzie oscylował w okolicach 200 tys km... Wejdź sobie na mobile i popatrz ile tam maja nakręcone te roczniki z tymi silnikami... a później porównaj to co wypisują w polskich ogłoszeniach... A zapewnienia o książkach serwisowych itp... Wierz mi: nie takie cuda widziałem. W przypadku 307/Octavia przebiegi te będą odpowiednio mniejsze a i zdarzają się "rodzynki".

Offline długopis87

  • *
  • 40
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #38 dnia: 20 Luty, 2010, 11:53:42 »
Osobiście polecam Octavię.Może w środku jest zrobiona od siekiery,ale to bardzo wygodne auto z ogromnym bagażnikiem.Za kwotę 35 tyś znajdziesz auto z polskiego salonu,dobrze wyposażone,może nawet od pierwszego właściciela.Tylko bron boże nie kupuj 2.0 TDI.
Life is 2 short 2 be slow

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #39 dnia: 20 Luty, 2010, 18:28:08 »
Dobrze gada :)
Jeszcze taką w kombi... Motorownia to tak czy tak pompki zatem proponuję również te "mniej-problemowe" czyli 1.9TDI. Zawsze możesz doinwestować w chipa i pogoni, pogoni... :)

Offline DieselFan

  • **
  • 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • got milf?
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #40 dnia: 20 Luty, 2010, 18:49:06 »
ok,panowie wujkowie-zatem obracamy się wkoło czterech pudełek: octavia II, xsara picasso 2.0 HDI 110KM, scenic II i 307 (po lifcie). powoli zbliżamy się do finiszu ;)

pytanka:
1. jakie silniki najlepiej wybrać w przypadku scenica i 307?
2. dlaczego w przypadku octavii lepiej 1.9 niż 2.0?
3. które z w/w samochodów posiadają takie cuda jak isofix,podgrzewana przednia szyba itd? scenic na pewno...
4. czy 307 ma dużo miejsca w środku i w bagażniku?
got milf?

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #41 dnia: 20 Luty, 2010, 19:17:35 »
1. jakie silniki najlepiej wybrać w przypadku scenica i 307?
Scenic - 1.9 DCI 120KM ew. 130KM (te miały 16-to zaworową głowicę i chłodzoną dodatkowo turbinę)
307 - 2.0 HDI 110KM jako dobrą i sprawdzoną konstrukcję
        1.6 HDI 16V 110KM jako ekonomiczny kompromis
        2.0 HDI 16V 136KM jak chcesz czegoś więcej niż tylko przemieszczania się  ;D (przy min. 6 litrach na 100 km)
Zarówno silniki DCI Scenic`a jak i 16V konstrukcje HDI będą miały FAP a to upierdliwe ustrojstwo (część 2.0 HDI 110KM z ostatniej serii też już miało to dziadostwo). EGR`y też potrafią uprzykrzać życie w 16V jednostkach... To po prostu musi być reguralnie przegnanie w trasie z prędkościami uważanymi w naszym kraju za absurdalnie niebezpiecznie i karygodne
2. dlaczego w przypadku octavii lepiej 1.9 niż 2.0?
Bo 1.9 są trwalsze. Tam jedyne co się może skiepścić to pompki po jakichś 300-tu tyś km. Na 2.0 bardzo ludzie psioczą... Problemy z elektroniką, problemy z DPF`em no i problemy z pompkami.
3. które z w/w samochodów posiadają takie cuda jak isofix,podgrzewana przednia szyba itd? scenic na pewno...
ISOFIX to już chyba standard... ??? Musiałbyś podpytać a salonach samochodowych jako "potencjalnie zainteresowany zakupem nówki :). Podgrzewana przednia szyba i inne rarytasy zapewne są wpisane na bardzo długą listę wyposażenia dodatkowego w każdym z nich, zatem im bogatsza wersja tym większe prawdopodobieństwo że ci się trafi taki dodatek. U mnie w 307-ce jak mam climatronik w trybie auto, po rozruchu silnika w mroźny poranek automatycznie włącza mi się clima z nadmuchem i ogrzewaniem na całą petardę ustawionym na przednią szybę. Nie jest to może tak skuteczne jak wplot grzewczy w szybie ale po 2-3 min można swobodnie zgarnąć śnieg z lodem z szyby... zakładając że nie przymarzły wycieraczki (bo ich umiejscowienie sugeruje pochodzenie projektanta tego systemu gdzieś z Sudanu lub Etiopii)
4. czy 307 ma dużo miejsca w środku i w bagażniku?
Ja wiem ?? Wystarczająco, choć większe widywałem. Na pewno jest nieporównywalnie więcej miejsca niż w Focusie kombi czy Volvo V50. Nigdy nie miałem sytuacji żebym musiał siedzieć na kierownicy bo ktoś za mną nie miał gdzie nóg włożyć...

Offline DieselFan

  • **
  • 92
  • Płeć: Mężczyzna
  • got milf?
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #42 dnia: 20 Luty, 2010, 19:29:14 »
Scenic - 1.9 DCI 120KM ew. 130KM (te miały 16-to zaworową głowicę i chłodzoną dodatkowo turbinę)
307 - 2.0 HDI 110KM jako dobrą i sprawdzoną konstrukcję
        1.6 HDI 16V 110KM jako ekonomiczny kompromis
        2.0 HDI 16V 136KM jak chcesz czegoś więcej niż tylko przemieszczania się  ;D (przy min. 6 litrach na 100 km)
hmm... wydaje mi się,że przy 307-kowych gabarytach i masie te 110-120 KM śmiało wystarczą... a wiela o chleje?
Zarówno silniki DCI Scenic`a jak i 16V konstrukcje HDI będą miały FAP a to upierdliwe ustrojstwo
a tfu! nigdy w życiu jakieś FAPy,DPFy czy inne badziewia!
Bo 1.9 są trwalsze. Tam jedyne co się może skiepścić to pompki po jakichś 300-tu tyś km.
podejrzewam,że realny przebieg octavii na rynku oscyluje gdzieś w tych granicach...
ISOFIX to już chyba standard...
mówisz? byłoby miło... mam dość plątania się w pasach,napinania itd przy montowaniu fotelika...
Ja wiem ?? Wystarczająco, choć większe widywałem. Na pewno jest nieporównywalnie więcej miejsca niż w Focusie kombi czy Volvo V50. Nigdy nie miałem sytuacji żebym musiał siedzieć na kierownicy bo ktoś za mną nie miał gdzie nóg włożyć...
zależy co dla kogo znaczy "wystarczająco" :) mam 182 cm,żona też jest dość wysoka. synek rośnie,za pasem drugie bobo... a i jakieś graty trzeba powozić czasem...
got milf?

Offline długopis87

  • *
  • 40
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #43 dnia: 20 Luty, 2010, 20:16:11 »
Szczerze-jak dla mnie Scenic i Xsara Picasso środki mają jak statki kosmiczne.Brrr,paskudztwo.Na dodatek to nieszczęsne DCI-chyba chcesz kupić auto,żeby jezdzic,a nie trzymac w warsztacie prawda??Pug 307 ma bardzo fajne wnętrze i HDIczek zaje....cie ciągnie budę do przodu.Pomimo tego,że francuz to całkiem przyjemne autko.Sądze,że jak Twoja Połowica zobaczy Octavie i jej bagażnik to wybór auta będzie przesądzony.Poszukaj na Alledrogo lub popytaj na forum Octavii.Jak jakiś forumowicz sprzedaje swoje auto,najpierw ogłasza się na forum.Naprawdę można kupić pewne auto,nawet z pierwszych rąk.
Life is 2 short 2 be slow

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Nissan Note z dieslem
« Odpowiedź #44 dnia: 20 Luty, 2010, 21:05:14 »
Odnośnie spalania 307-ek to pierwsze dwie odmiany silnika (110KM) pomiędzy 5-6litrów. Trzeci od 6,5 zaczyna...:)
Odnośnie FAP`ów - marne szanse że znajdziesz cokolwiek z roczników 2005--> bez tego ustrojstwa... Ale nie ma problema - ja wydłubałem i wyłączyłem :)
Odnośnie przebiegów Octavii to jak trafisz jaką pofirmową to nawet i więcej ale tak jak długopis87 pisze: nie stanowi problemu wyrwanie sztuki salonowej z pierwszych rąk mającej poniżej 100 tyś km przebiegu. Są ludzie w tym kraju których stać na zmiany auta na fabryczne nówki co 3 lata... są i tacy którym Superb się marzy... U takich szukaj... Z tym forum Octavii też nie głupi pomysł.
Odnośnie Waszych gabarytów to bez problemu się zmieścicie nawet jak za wami będą tacy po 1,70m siedzieć. Jutro zwymiaruję bagażnik u siebie i podam Ci w centymetrach ile to jest - będziesz miał jakieś wyobrażenie... Co do przewożenia gratów to żaden problem gdyż z tyłu są 3 niezależne fotele - każdy posiadający własną regulację, dający sie składać i wyjmować zatem nie ma problemu aby złożyć środkowy (i masz stolik z otworami na kubki, puszki itp) lub go wywalić i załadować 4 kpl nart czy jakieś deski aż do samego podszybia do przodu...