TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

Temperatura

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Temperatura
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Stycznia, 2006, 21:36:17 »
Matam TDi to jest silnik na trasy. Jak robisz takie krótkie dystanse to nic dziwnego ze tyle pali. Ja mam Ibize 98 GT TDI i zanim osiągne 50 stopni też około 3-4 km ...niestety diesle wolno sie nagrzewają bo są nastawione na oszczędnośc. Ja po ok 6 km mam spalania kolo7-8 a po 15 juz 5,5-6. Tez mój sie wolno nagrzewa i jak jade spokojnie to nie chce przekroczyc 70 stopni:(

Offline Matam

Temperatura
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Stycznia, 2006, 09:36:44 »
Dzięki za odp.
Tylko tak, tu wyczytałem, że póki nie jest nagrzany do właściwej temeratury to nie można go cisnąć i nie włączać turbiny i wogóle fatalna sprawa. Więc co TDi nie nadaje się na krótkie trasy wogóle?? Do pracy i po mieście mam kupić jeszcze jedno autko?
Po drugie wyczytałem na tym forum że temperatura powinna od początku lub prawie i przez cały czas 85 -90 stopni!!! JA takiej nie mam, raczej 70 kilka po nagrzaniu, które uważam że nie powinno aż tak długo trwać.
Po 3,5 km nawet nie ma 50 stopni!!!
A co z tym nagrzewaniem, nawiewem???
eat Cordoba 99 r. 1,9 TDi GT 110 KM

Offline Matam

Temperatura
« Odpowiedź #17 dnia: 20 Stycznia, 2006, 09:39:09 »
A i na wolnych obrotach wogóle się nie nagrzewa silnik do właściwej temperatury, nie można także ogrzać się na wolnych obrotach. PORAżKA!
eat Cordoba 99 r. 1,9 TDi GT 110 KM

Offline dssn

  • *****
  • 590
    • http://www.terpior.prv.pl
Temperatura
« Odpowiedź #18 dnia: 20 Stycznia, 2006, 19:50:24 »
na biegu jalowym ciezko zagrzac diesla nawet w lecie a co dopiero w zimie, praktycznie niemozliwe. Co do spalania to benzynowe silniki zanim sie nagrzeja do optymalnej temepratury tez wiecej pala. I tak samo jest z benzyniakami jak z dieslami ze nie nalezy pilowac silnika zanim nie osiagnie optymalnej temeperatury. Tak ze nie musisz kupowac drugiego auta ale musisz nastawic sie na to ze nie przyoszczedzisz tyle co gdybys eksploatowal auto na dluzszych trasach.
Co do teperatury to tak jak sie juz wypowiadalem, powinna byc 90 *C i koniec, z tym ze w twoim przypadku faktycznie, jezeli robisz 3-4 km no to ciezko w zimie bedzie ci ta temeprature osiagnac czy utrzymac. Zrob sobie taki test jak mozesz przejedz sie samochodem jakies 15-20 km i jezeli po 20 km nie bedzie 90* albo nie bedzie tych 90* trzymac (oczywiscie uwzgledniajac wachania od jakis 85paru do 90paru bo to normalne) to wtedy oznaczaloby to ze jest cos nie tak.
Zauwazcie rowniez ze wielu kierowcow w zimie zaslania czesc chlodnicy kawalkiem kartonu by sie szybciej auto grzalo, mozesz tez tak zrobic (mi ukradli kartonik :) )
Pozdrawiam
O

Offline Spons

  • **
  • 118
Temperatura
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Stycznia, 2006, 13:48:35 »
Cytat: "Matam"
A i na wolnych obrotach wogóle się nie nagrzewa silnik do właściwej temperatury, nie można także ogrzać się na wolnych obrotach. PORAżKA!


Witam!

U mnie na wolnych to nawet z 90 potrafi spasc do 60 na postoju. Natomiat to ze autko nie nagrzewa sie do 90 to juz jest cos nie halo. U mnie po przejechaniu 10-15km z predkoscia 100-120km/h mam na terometrze 90 - oczywiscie w zimie, w lato po ok 5-6km. Druga sprawa to to ze samo pojawienie sie 90 stopni na pokajderze nie oznacza ze mozna juz auto palowac, olej potrzebuje troche wiecej czasu na rozgrzanie dlatego tez nalezaloby przejechac jeszcze pare km spokojnie.

Podsumowujac udaj sie gdzies na sprawdzenie co jest grane bo szkoda autka.

Temperatura
« Odpowiedź #20 dnia: 21 Stycznia, 2006, 13:51:51 »
dssn fachowo wszystko wyjaśnił. Matam miałem na myśli ze prawdziwe oszczędności w spalaniu widać dopiero na trasie. Krótki dystans, silnilk nie dogrzany musi więcej palić. Przecież to prawie 2 litrowy silnik. A zaraz po odpaleniu nie mozna piłować, ale nie może być PSJ że bedziesz jechał 1000 obr bo zarżniesz auto. Turbo sie załącza od około 1500-1600 obr i ja na zimnym kręce go do około 2000 max. Od 1900 obr ten silnik ma już max moment więc jest to bardzo oszczędne i zaraz bezpieczne dla silnilka. Na niższych obrotach jak te 1600 nie powinno sie jeździć (zależy oczywiście od ukształtowania terenu). Jak jedziesz sobie 80 km/h z górki to moze być 5 bieg i te 1400 obr i delikatnie muskasz gazik. także trzymaj oborty w okolicach 1800-2000 na zimnym i będzie OK.

pozdrawiam

Offline Matam

Temperatura
« Odpowiedź #21 dnia: 23 Stycznia, 2006, 09:24:55 »
Wielkie dzięki panowie, widzę że można na was liczyć!!! Początkuje na tym forum, ponieważ początkującym jestem użytkownikiem diesla. Świetne forum, dzięki wam coraz więcej wątpliwości jest u mnie rozwiewanych co do pracy autka. No i uczę się od was jak dobrze użytkować to maleństwo.
Co prawda już byłem na traskach tym autkiem, ale jeszcze przed poczytaniem forum i nie zwracałem na różne rzeczy uwagi. Widzę, że muszę znaleźć czas na jakąś traskę by upewnić się conieco.

Mam jeszcze pytanko: przy wolnych obrotach i na wstecznym albo jak ruszam to dość mocno czuć spaliny. Głównie je czuć na zewnątrz, ale też troche na nawiewie czasami. I chyba bardziej gdzieś w środku autka a nie z tyłu, ale tego nie jestem pewien skąd się ulatniają te spalinki Podczas jazdy już nic nie czuć. Czy to normalka?

A i czy piszczenie przy cofaniu jak jest zimny (przypuszczam że chamulce conieco zaciśnięte) (piszczało tylko na mrozie ale też na lżejszym mrozie) to też  norma?

Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI CHłOPAKI!!!!
pozdro
eat Cordoba 99 r. 1,9 TDi GT 110 KM

Offline Spons

  • **
  • 118
Temperatura
« Odpowiedź #22 dnia: 23 Stycznia, 2006, 16:02:49 »
Cytat: "Matam"
Wielkie dzięki panowie, widzę że można na was liczyć!!! Początkuje na tym forum, ponieważ początkującym jestem użytkownikiem diesla. Świetne forum, dzięki wam coraz więcej wątpliwości jest u mnie rozwiewanych co do pracy autka. No i uczę się od was jak dobrze użytkować to maleństwo.
Co prawda już byłem na traskach tym autkiem, ale jeszcze przed poczytaniem forum i nie zwracałem na różne rzeczy uwagi. Widzę, że muszę znaleźć czas na jakąś traskę by upewnić się conieco.

Mam jeszcze pytanko: przy wolnych obrotach i na wstecznym albo jak ruszam to dość mocno czuć spaliny. Głównie je czuć na zewnątrz, ale też troche na nawiewie czasami. I chyba bardziej gdzieś w środku autka a nie z tyłu, ale tego nie jestem pewien skąd się ulatniają te spalinki Podczas jazdy już nic nie czuć. Czy to normalka?

A i czy piszczenie przy cofaniu jak jest zimny (przypuszczam że chamulce conieco zaciśnięte) (piszczało tylko na mrozie ale też na lżejszym mrozie) to też  norma?

Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI CHłOPAKI!!!!
pozdro


Przy jezdzie na wstecznym zdarza sie ze spaliny dostana sie do srodka przez nawiew, to norma. Chyba nawet w najnowszym passacie przy cofaniu automatycznie zmienia sie obieg powietrza na zamkniety zeby spaliny nie lecialy do kabiny. Co do piszczenia to nie wiem, byc moze reczny nie puszcza do konca i klocki piszcza :idea:

Temperatura
« Odpowiedź #23 dnia: 23 Stycznia, 2006, 23:32:40 »
u mnie jak jest zimno to piszczy jak dokrece kola na maxa i wspomaganie tak dziwnie piszczy. Matam dzięki tym mrozom to ja radia nie musze włączać bo mam orkiesre plastików  :D także sie nie przejmuj... Spaliny tez normalka.

pozdro

Offline Matam

Temperatura
« Odpowiedź #24 dnia: 25 Stycznia, 2006, 14:54:33 »
DZIĘKI ZA DALSZE ODPOWIEDZI.

Chłopaki ma jednak chyba problem z tą temperaturą. Wczoraj dwa razy przejechałem trase co prawda tylko 30 k, ale to chyba dość by rozgrzał się na tyle ile miał? MAx temperatura na trasie 74 stopnie, jak dojechałem i wyłączyłem nadmuch ogrzewania to wzrosła po jakimś czasie na wolnych obrotach do 82 stopni i TYLE!!! To chyba coś nie teges???
No i spalanie po przejechaniu 500 km, 3/4 po mieście i na zimnym silniku: prawie 8 litrów. Troche to dużo jak na TDI? Moje poprzednie autko Golf 3 z 1,6 benzyna w zimie 8-9 litrów po mieście. Znajomy Astra 2 1,6 100km 16V MAX 8 litrów po mieście w zimie.
No i ten smrodek spalin na wolnych i wstecznym nie wydaje mi się jednak naturalny.

JEżeli autko było "czipowane" (spolszczyłem conieco), ale tylko programowo do około 130 KM to jak się upewnić, że naprawdę tak jest. Bo nawet w Seacie powiedzieli, że nie mają jak tego sprawdzić. Jak się upewnić tanio czy był czipowany i czy dobrze zostało to zrobione (w Belgii było poprawiane niby oprogramowanie)?


Liczę na cierpliwe odpowiedzi i pomoc.
Z GóRY TEż DZIęKI WIELKIE!
eat Cordoba 99 r. 1,9 TDi GT 110 KM

Offline Spons

  • **
  • 118
Temperatura
« Odpowiedź #25 dnia: 25 Stycznia, 2006, 18:09:37 »
Cytat: "Matam"
DZIĘKI ZA DALSZE ODPOWIEDZI.

Chłopaki ma jednak chyba problem z tą temperaturą. Wczoraj dwa razy przejechałem trase co prawda tylko 30 k, ale to chyba dość by rozgrzał się na tyle ile miał? MAx temperatura na trasie 74 stopnie, jak dojechałem i wyłączyłem nadmuch ogrzewania to wzrosła po jakimś czasie na wolnych obrotach do 82 stopni i TYLE!!! To chyba coś nie teges???
No i spalanie po przejechaniu 500 km, 3/4 po mieście i na zimnym silniku: prawie 8 litrów. Troche to dużo jak na TDI? Moje poprzednie autko Golf 3 z 1,6 benzyna w zimie 8-9 litrów po mieście. Znajomy Astra 2 1,6 100km 16V MAX 8 litrów po mieście w zimie.
No i ten smrodek spalin na wolnych i wstecznym nie wydaje mi się jednak naturalny.

JEżeli autko było "czipowane" (spolszczyłem conieco), ale tylko programowo do około 130 KM to jak się upewnić, że naprawdę tak jest. Bo nawet w Seacie powiedzieli, że nie mają jak tego sprawdzić. Jak się upewnić tanio czy był czipowany i czy dobrze zostało to zrobione (w Belgii było poprawiane niby oprogramowanie)?


Liczę na cierpliwe odpowiedzi i pomoc.
Z GóRY TEż DZIęKI WIELKIE!


Albo do tunera albo na hamownie, 20KM od fabryki napewno nie dostaniesz :wink:

Temperatura
« Odpowiedź #26 dnia: 25 Stycznia, 2006, 22:25:49 »
Matam sprawdzić łatwo na hamowni...koszt około 50-100zł. A co do temperatury. Musze Ci powiedzić że mój traktor tez sie kiepsko nagrzewa teraz. Zrobiłem dziś i wczoraj doświadczenie i już wsio jasne. Jak rano odpalam i nie włączam ogrzewania...w każdym razie max na 1 i tak 1/3 ciepła to nagrzewa mi sie szybckiutko...po ok 10 km mam 80-84 stopni. Niestety ponad 84 skacze dopiero jak dam troche buta. Jesli tylko włącze nawiew na gorące ale wystarczy na 2 to od razu spada do 76-72 jak stoi to po chwili nawet było 68 (2-3 minuty postoju, nawiew na maxa ciepła i na 4). Jesli nawiew jest cały czas włączony od odpalenia na ciepłe to silnik dochodzi do max 70-72 stopni. Nie wiem czy to normalne ale nawiew ciepłego strasznie studzi mi silnik. Matam załóż czape, rekawiczki, uchyl szybke aby nie parowały szyby i dawaj beb nawiewu (nastawiony na zimny i tak) i zobacz ile stopni bedzie po 10-12 km...powinien dojsc do min 80 stopni...no i trzymaj go około 2000 obr/min

pozdro

Offline dssn

  • *****
  • 590
    • http://www.terpior.prv.pl
Temperatura
« Odpowiedź #27 dnia: 25 Stycznia, 2006, 23:29:00 »
chopy nie ma co z fusow wrozyc. Na 99% jest to niesprawny termostat, koszt naprawy jest tak smiesznie maly ( w porownaniu np z dzwonem, dachowaniem itp :P ) ze nie macie sie nad czym zastanawiac tylko wymieniac i cieszyc sie z tego ze przynajmniej to macie z glowy :)
Pozdrawiam
O

Offline Spons

  • **
  • 118
Temperatura
« Odpowiedź #28 dnia: 26 Stycznia, 2006, 01:10:48 »
Cytat: "dssn"
chopy nie ma co z fusow wrozyc. Na 99% jest to niesprawny termostat, koszt naprawy jest tak smiesznie maly ( w porownaniu np z dzwonem, dachowaniem itp :P ) ze nie macie sie nad czym zastanawiac tylko wymieniac i cieszyc sie z tego ze przynajmniej to macie z glowy :)
Pozdrawiam


Nic dodac nic ujac :wink:

Offline Matam

Temperatura
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Stycznia, 2006, 08:18:32 »
Mam dokładnie tak jak ty msiu_tdi. JAk zamknę nawiew to max rozgrzeje się do 84 stopni. Ale już wcześniej na tym forum wyczytałem dokładnie to co piszą: dssn i spons. Czyli że powinno być niezmiennie 90 stopni z małymi odchyłami. I bądź tu mądry. Z drugiej strony to dziwne, że moje autko i msiu_tdi zachowuje się identycznie. Czyżby ten termostat i psuł się identycznie? A może to jakaś wada produkcyjna jakiejś partii?

Na hamowni można sprawdzić moc silnika. Głupio spytam, czy to chodzi o każdą stacje kontroli pojazdów? Chyba raczej nie, bo jak widzę ich sprzęt to nie wiem jak oni mogą sprawdzić moc silnka. Zapewne chodzi o jakieś specjalne hamownie?[/url]
eat Cordoba 99 r. 1,9 TDi GT 110 KM