TDI.PL - tuning, chiptuning oraz eksploatacja silników diesla - FORUM

 

Jaki olej zalac POmocy!!

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Jaki olej zalac POmocy!!
« dnia: 14 Marzec, 2009, 21:05:22 »
Witam wlasnie zakupilem VW Vento 1.9 TDi  1Z 90km 1996r i nie mam pojecia jaki olej byl zalany a autko na przejechane 230 tys zastanawiam sie nad mineralem 15w40 lecz nie wiem czy polsyntetyk nie byl by lepszy, ale obawiam sie ze rozszczelni mi silnik a znowu czy mineral nie bedzie za gesty?? pomozcei gdyz nie wiem na co sie zdecydować



Offline pagori

  • ****
  • 316
  • Płeć: Mężczyzna
  • było 137 KM , 340 Nm
Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #1 dnia: 15 Marzec, 2009, 17:59:58 »
półsyntetyk proponuje
Złodziejowi golfa wielki sisior w pupe !

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Marzec, 2009, 13:01:48 »
autko na przejechane 230 tys
x2 jak na ten rok...
nie wiem czy polsyntetyk nie byl by lepszy, ale obawiam sie ze rozszczelni mi silnik
Będzie lepszy i nie rozszczelni silnika...

Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Marzec, 2009, 15:56:29 »
a ha no dobra to chyba zaleje go 10w40, a powiedzcie co sadzicie o oleju Mobil czy sie nada Piasek mzsle ye auto nie na ponad 400tys az tak zurzyte nie jest

Offline Marco

  • ***
  • 283
  • Golf III TDI 1Z
Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #4 dnia: 16 Marzec, 2009, 18:07:20 »
Cytuj
auto nie na ponad 400tys az tak zurzyte nie jest

Jeśli śmigał na dłuższych trasach to jednak może mieć tyle i wcale nie musi wyglądać na zużyte  ;) Słyszałem o 1Z-tach z przebiegiem nawet ponad 500tys i jeszcze w miarę przyzwoicie się kulających ;D
GOLF III TDI 1Z

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #5 dnia: 16 Marzec, 2009, 22:42:01 »
1.9TDI widziałem u kolegi w Sharanie... z przebiegiem ponad 700 tyś km... Nie pamiętam dokładnie ile ponad te 700 miał i jaka wer. silnika... (pewnie 1Z bo to pierwsze wydanie TDI) Ściągnęliśmy go z drogi bo pękł pasek i zrujnowało silnik... Gdyby nie to - pewnie by więcej przejechał...
Hit minionego weekendu:
Mazda 626 2.0D 60KM z 1991r - kupiona w PEWEX`ie, cały czas u pierwszego właściciela... Przebieg licznikowy: 654 tyś km... W tym 2 m-ce jeździła bez linki prędkościomierza bo koleś czekał nim mu ją sprowadzą... I nie tam że jakieś syntetyki czy półsyntetyki... Cały czas na 15W-40... Co popadło... Castrole z Pewex`u, później to co było dostępne na CPN`ach w Polsce... Obecnie na Lotos Diesel... już od 4 lat... I gość w niej nawet świec żarowych od nowego nie wymieniał... Nadal są oryginalne I SPRAWNE...! Tylko filtry, paski i oleje... Nic ponad to... Mercedes wymięka...

Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Marzec, 2009, 22:41:32 »
Marco nie wydaje mi sie aby smigal po trasie gdyz kiera nie jest strasznie wytarta bardzieej wytarta mam w vento 1.8 benzynka pedaly tez nie sa zbytnio wytarte i tak samo galka jedyne co to kluczyk jest wyslizgany zarowno jeden jak i drogi

Offline Piasek

  • ******
  • 1 479
Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Marzec, 2009, 08:42:38 »
Marco nie wydaje mi sie aby smigal po trasie gdyz kiera nie jest strasznie wytarta bardzieej wytarta mam w vento 1.8 benzynka pedaly tez nie sa zbytnio wytarte i tak samo galka jedyne co to kluczyk jest wyslizgany zarowno jeden jak i drogi
Nie to że piję coś do Ciebie i Twojego auta.... Niech tam mu się kula jak najdłużej...
Wiesz jak się robi takie auta ???
Ściąga się dajmy na to Transportera T4 2.5TDI z przebiegiem dobrze ponad 600 tyś km... a rocznik tylko 2001 (w kurierce latał)
Z powypadkowego (kradzionego) lub anglika przekłada się koło kierownicy, pedały, fotel kierowcy i wajchę zmiany biegów (oraz wszelkie inne elementy zdradzające ogromne zużycie pojazdu takie jak: klamki drzwi, uchwyty zamykania, popielniczki, zapalniczki i przyciski z deski, tarcze hamulcowe czy wycieraczki pod nogami) i jak się dobrze trafi to zawartość książki serwisowej "dawcy" z jakimś rozsądnym serwisowanym przebiegiem w okolicach 160-180 tyś km. Tylko zawartość - okładka pozostaje ta sama bo jest na niej nalepka z nr VIN... Następnie koryguje się licznik do wartości zbliżonej z ks. serw. oraz zakłada się kpl bardzo dobrych opon (bardzo dobrych w sensie z wysokim bieżnikiem = najczęściej zimowe) W silnik puszeczka (albo dwie) Motodoktora i auto idzie na profesjonalne mycie (komory silnika), pranie i sprzątanie. Po tym zabiegu delikatne zaprawki lakiernicze wewnątrz przedziału ładunkowego maskujące poharatanie (ewentualnie nowa płyta HDF na podłogę) i 6h z pastą typu TEMPO i mechaniczną polerką.
Uzyskujemy efekt wspaniale utrzymanego i zadbanego Transportera T4 2.5TDI w idealnym stanie technicznym i książka serwisową. 99% mechaników, "znawców" motoryzacyjnych i wszystkich tych, którzy mają jakieś pojęcie o samochodach jest święcie przekonana o autentyczności tego pojazdu i nikt nie zadaje sobie trudu odwiedzenia ASO w celu weryfikacji książki...
Do tego dobra "gatka" przy klientach połączona z 2 telefonami "od klientów" którzy jadą po samochód i za 20-30 min będą i potencjalny nabywca "cacka" nawet się nie targuje za wiele... W 20 min już zmierza swoim nowym "idealnym" nabytkiem do domu zupełnie nieświadomy gigantycznej mistyfikacji jakiej można dokonać za 500-600 zł
P.S. Sprzedający przyciął na aucie 7 tyś zł...
(w ten sposób po 3-ech latach takiej "działalności", zaczynając od ściągania truposzowatych Golfów II-ek kupuje się działkę budowlaną w dobrej lokalizacji, ma się na niej piękny domek za 300 tyś zł i jest się szanowanym mieszkańcem osiedla żyjącym z przeciętnej pensyjki w budżetówce lub renty na wrzody na żołądku...) Ot - taki nasz lokalny, polski sposób na "dorobienie się"...)
« Ostatnia zmiana: 18 Marzec, 2009, 09:07:28 wysłana przez Piasek »

Odp: Jaki olej zalac POmocy!!
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Czerwiec, 2021, 10:49:17 »
Niestety na takim sprzątaniu i czyszczeniu ja się nie znam więc również ciężko jest mi powiedzieć jak to posprzątać. Muszę przyznać, że w moim przypadku bardzo ważną sprawą jest, aby korzystać ze sprawdzonych środków czystości. Dlatego właśnie najczęściej zamawiam je w https://calde.pl/ i jestem zadowolony z  ich wysokiej jakości.